DLA GŁODNYCH WIEDZY:

  • Brian Greene „Piękno Wszechświata”
  • Michał Heller „Ostateczne wyjaśnienie wszechświata”
  • Stephen Hawking „Krótka historia czasu”

A jaka będzie przyszłość wszechświata? 

Koniec będzie np. nowym początkiem. Tak głosi hipoteza Wielkiego Kolapsu (BIG CRUNCH). Zakłada ona, że wszechświat nie będzie rozszerzał się wiecznie i że kiedyś nastąpi proces odwrotny, a wtedy galaktyki zaczną się do siebie zbliżać. 

Na razie coraz szybciej się od siebie oddalają i nic nie wskazuje na to, by miały kiedyś zwolnić. A więc bardziej prawdopodobna jest raczej koncepcja nazwana Wielkim Rozdarciem (BIG RIP). To rozdarcie, które opisał kosmolog Robert Caldwell, miałoby dotyczyć nie tylko galaktyk, ale także atomów. Protony, neutrony i elektrony, a później nawet kwarki, rozsypałyby się w przestrzeni jak koraliki z zerwanego naszyjnika. 

Trzecią - najmniej prawdopodobną - hipotezą jest Wielki Chłód (BIG CHILL). Rozszerzanie wszechświata zatrzyma się; w pewnym momencie, gdy „wypalą” się lekkie pierwiastki, po prostu zabraknie w nim energii.

CZWARTY SCENARIUSZ: ZMODYFIKOWANY WIELKI CHŁÓD 

Według tej teorii wszechświat (przypominający róg albo dzwon) będzie rozszerzać się z coraz większą szybkością. Struktury niezwiązane grawitacją będą się od siebie oddalać szybciej niż prędkość światła. Przestrzeń może tak pęcznieć, materia i promieniowanie nie (dotyczy ich organicznie prędkości do 300 tys. km/s, postulowane przez teorię względności). Końcem będzie tu również Wielki Chłód.