Monitorując swoją pozycję w firmie, warto zbierać informacje pochodzące ze źródeł mniej formalnych. W każdym miejscu pracy funkcjonuje towarzyska giełda informacji i plotek. Aby mieć do niej szybki dostęp, powinno się budować relacje z wieloma osobami z różnych działów. „W niektórych firmach taka giełda informacji funkcjonuje na przykład w czasie przerwy na papierosa. W palarniach gromadzą się pracownicy z różnych działów, zajmujący różne stanowiska w firmie. Często nie utrzymują kontaktów prywatnych, więc rozmawiają głównie o pracy. Tutaj można pozyskać ciekawe informacje na temat przyszłości firmy” – mówi Białobrzeska. Często o zwolnieniu jakiejś osoby plotkuje się znacznie wcześniej. Jeśli mamy dobre relacje ze współpracownikami, jest szansa, że zostaniemy przez nich ostrzeżeni, jeśli takie plotki pojawią się na nasz temat. „Umiejętność budowania relacji interpersonalnych w pracy jest jedną z ważniejszych kompetencji każdego pracownika. Jeśli ktoś potrafi dbać o relacje z innymi, lepiej pracuje w zespole i ma większą szansę szybciej zorientować się, że firma wszczyna wobec niego jakieś działania, a jeśli już dojdzie do zwolnienia, ma większą możliwość znaleźć pracę, uruchamiając sieci swoich kontaktów” – dodaje.

Zachowaj zimną krew .Jeśli ktoś się poświęca zamiast się realizować, zawsze traci.

Reakcja na zwolnienie z pracy zależy w większym stopniu od osobowości pracownika niż od okoliczności zwolnienia. Osoby, które mają tendencję do obwiniania siebie o wszystko, źle przyjmą każdą wiadomość o zwolnieniu, nawet jeśli wynika ona z likwidacji całej firmy. „Inne zawsze będą mieć pretensje do całego świata o to, że ktoś im zrobił krzywdę. Będą poszukiwać winy na zewnątrz. To są właśnie osoby, które mogą palić za sobą mosty” – podkreśla Katarzyna Kowalska. „Ludzie ci czują się odrzuceni. Traktowali firmę jak matkę, poszukiwali w niej takich wartości jak wsparcie, szacunek, poczucie własnej wartości. Zainwestowali w nią wszystko i oczekiwali tego samego. Ich gorycz wynika z tego, że pomimo tych poświęceń nie zostali docenieni. Tymczasem jeśli ktoś się poświęca, a nie realizuje, to zawsze traci. Ciepło, które dawała im firma, było radioaktywne” – dodaje Piotr Włodarczyk.

Jeśli w życiu prywatnym w momentach kryzysowych potrafimy zachować zimną krew i działać racjonalnie, tak samo najprawdopodobniej zachowamy się w przypadku zwolnienia z pracy. „Osoby, które traktują utratę pracy jako zmianę, nieunikniony proces, bo przecież i one się rozwijają, i rozwija się przedsiębiorstwo, radzą sobie z tą sytuacją najlepiej. Zwolnienie jest dla nich wyzwaniem, początkiem czegoś nowego. Jest to oczywiście stresujący moment, ale nie katastroficzny” – mówi Katarzyna Kowalska. Beata Wojciechowska, dyrektor HR w Eli Lilly Polska, podkreśla, że dojrzałe zachowanie pracownika w chwili zwolnienia często umożliwia obu stronom uzgodnienie ważnych aspektów odejścia. „Łatwiej przejść do rozmowy na temat referencji dla przyszłego pracodawcy. Możemy także wspólnie z pracownikiem ułożyć plan pozytywnego odejścia z firmy, czyli ustalić wszystkie szczegóły związane z zakomunikowaniem tego faktu współpracownikom, zdaniem sprzętu, udzieleniem pomocy w poszukiwaniu pracy” – tłumaczy Wojciechowska.