powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Aktywność

Nike przywraca jedne z najbardziej symbolicznych butów Kobe. Wyglądają niemal jak w 2015 roku

W przypadku sneakersów można dziś odnieść wrażenie, że niemal każdy kolor musi dostać swoją opowieść. Beż staje się wspomnieniem pustyni, zieleń hołdem dla natury, a różowy obowiązkowo celebracją optymizmu. Przy takiej liczbie marketingowych narracji łatwo przestać zwracać na nie uwagę.

M
Monika Wojciechowska
1h temu·3 minuty·
Nike przywraca jedne z najbardziej symbolicznych butów Kobe. Wyglądają niemal jak w 2015 roku
Chcesz czytać więcej treści jak „Nike przywraca jedne z najbardziej symbolicznych butów Kobe. Wyglądają niemal jak w 2015 roku"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Nike Kobe 10 Protro Blue Lagoon należą jednak do tych modeli, których kolor rzeczywiście ma konkretne pochodzenie. Intensywny błękit odnosi się do jednego z momentów rehabilitacji Kobe Bryanta po zerwaniu ścięgna Achillesa. Koszykarz wskoczył wtedy z około 10-metrowej platformy do basenu. Był sierpień 2013 roku, pora zdecydowanie bliższa świtowi niż normalnej godzinie treningu, a krótkie nagranie trafiło później do serwisu Vine.

Dwa lata później ta scena stała się inspiracją dla premierowej wersji Kobe 10 nazwanej 5 AM Flight. Teraz Nike przywraca ją po 11 latach. Z wyglądu jest bardzo blisko oryginału, ale pod stopą zmieniło się praktycznie wszystko.

Blue Lagoon wraca dokładnie tam, skąd pochodzi

Oryginalne Kobe 10 pojawiły się w 2015 roku, a Blue Lagoon było pierwszą kolorystyką modelu. Niebieska cholewka miała nawiązywać do wody w basenie, czarny Swoosh mocno odcinał się od całości, a czerwone detale przypominały, że w projektach sygnowanych nazwiskiem Bryanta nawet drobne elementy często miały własne znaczenie.

Nowa wersja właściwie nie ingeruje w ten charakter. Nadal dostajemy niską sylwetkę, intensywnie niebieską siateczkę, czarne logo Nike, półprzezroczystą podeszwę i czerwone akcenty.

I dobrze. Mam wrażenie, że przy takich powrotach projektanci czasem za bardzo chcą udowodnić, że minęła dekada. Dorzucają nowe materiały, zmieniają proporcje albo próbują unowocześnić coś, co właśnie dzięki swojemu wiekowi zaczęło wyglądać interesująco.

Protro oznacza, że stare buty mają grać jak współczesne

Nike stosuje w serii Kobe określenie Protro, czyli performance retro. Pomysł polega na zachowaniu charakterystycznego wyglądu dawnego modelu przy jednoczesnym dostosowaniu jego konstrukcji do współczesnej koszykówki.

Kobe 10 Protro dostały pełnowymiarową poduszkę Air Zoom Strobel umieszczoną bezpośrednio pod stopą oraz piankę Cushlon 3.0. Zestaw zastępuje rozwiązania zastosowane w oryginalnych Kobe 10, gdzie wykorzystywano między innymi Lunarlon i jednostkę Zoom Air pod piętą.

Przeprojektowano także siateczkową cholewkę. Jest bardziej elastyczna i przewiewna, a przednia część została poszerzona, dzięki czemu but powinien lepiej dopasować się do stopy. Zachowano natomiast element z włókna węglowego odpowiadający za stabilizację podczas ruchów bocznych. Nike wykorzystało również dane z własnego laboratorium sportowego do poprawienia wzoru podeszwy i przyczepności podczas szybkich zmian kierunku.

Za kolorem kryje się trudniejszy moment kariery Bryanta

Zerwanie ścięgna Achillesa w 2013 roku było jednym z najpoważniejszych urazów w karierze Kobe Bryanta. Właśnie podczas rehabilitacji pojawiło się nagranie z porannego skoku do basenu, które później zostało mocno związane z jego podejściem do treningów i powrotu do gry.

Bryant wrócił na parkiet kilka miesięcy po operacji. Nike wykorzystało tę scenę jako jeden z symboli determinacji, wokół których zbudowano później Kobe 10 5 AM Flight.

Po latach łatwo sprowadzić ten model do kolejnego kultowego wydania dla kolekcjonerów. Tyle że Kobe 10 powstawały w okresie, kiedy ciało Bryanta coraz częściej przypominało mu o kilkunastu sezonach spędzonych na najwyższym poziomie. Sam projekt wyrósł więc z etapu kariery, w którym powrót po urazie był równie ważnym tematem jak kolejne punkty zdobywane dla Lakers.

Blue Lagoon dobrze się zestarzało również z czysto wizualnego punktu widzenia. Intensywny turkus i prosty czarny Swoosh wyglądają dziś świeżo bez konieczności przebudowywania całego projektu.

Polską premierę zaplanowano na 10 października

Nike Kobe 10 Protro Blue Lagoon mają trafić do polskiego SNKRS 10 października o godz. 7:00. Cena została ustalona na 779,99 zł, a kod modelu to IQ5339-400.

Przy obecnym zainteresowaniu linią Kobe trudno zakładać, że będzie to para spokojnie czekająca tygodniami na półce. Jednocześnie tym razem kupujący dostają coś więcej niż wierną reedycję. Technologie zmieniono na tyle, żeby Kobe 10 ponownie miały sens jako buty przeznaczone do gry.

Jedenaście lat temu Blue Lagoon opowiadały o powrocie Bryanta po jednej z najtrudniejszych kontuzji w jego karierze. W 2026 roku wracają już jako część jego sportowego dziedzictwa. Być może dlatego ten intensywny błękit nadal wygląda znacznie ciekawiej niż kolejna przypadkowa sezonowa kolorystyka.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Nike przywraca jedne z najbardziej symbolicznych butów Kobe. Wyglądają niemal jak w 2015 roku"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX