Jak każdy producent, tak i Nike nie jest firmą odporną na spudłowanie, jednak na pewno nie można tego powiedzieć o nowej parze wyjątkowych sneakersów, które łączą w sobie wiele światów designu i technologii konstruowania butów, a przy tym wyglądają, jakby trochę ktoś zapomniał dokończyć nad nimi pracę. W paru słowach można powiedzieć, że Nike po prostu na dla nas obłędy drop nadchodzący tej jesieni.
Mind 002 Flyknit ma ruchome punkty, które pomogą głowie i stopie
Nowy (stary dla porównania) model eksperymentalnej serii Nike powraca, zęby pomóc nie tylko stopom, ale także głowie swoich użytkowników. Jednakże tym razem stawia na o wiele spokojniejsze kolory oraz design wprowadzający harmonię pomiędzy nowoczesną technologią, a bardziej stonowanym charakterem grubszego materiału.

W Mind 002 Flyknit zastosowano opracowane przez Nike Mind Science Department 22 specjalne wypustki, które poruszają się w zależności od ruchów stopy. To w górę, to w dół i jak twierdzi Nike, to właśnie ich praca oraz skrupulatnie opracowane rozmieszczenie mają być odpowiedzialne za stymulowanie sensorycznych obszarów mózgu.

Tę nowoczesną konstrukcję zapakowano zaś w widoczną po zewnętrznej stronie cholewki elastyczną warstwę, która umożliwia kulistym kształtom pracę pod stopami osoby noszącej Nike Mind 002. Jest ona szczególnie ważna, gdyż nie tylko tworzy przestrzeń umożliwiającą pracę kluczowego mechanizmu, co i bierze na siebie także amortyzację wstrząsów. W końcu byłoby to trochę niepoważne pozwolić tak jednej części stymulować mózg, po to, żeby druga niejako to działanie kontrowała. No i oczywiście pianka tworzy miłą dla stopy poduszeczkę gwarantującą komfort.

I chociaż brzmi to wszystko ekstra, to serce kradnie nowa cholewka. Do niej zastosowano materiał zdradzony już w nazwie modelu buta – Flyknit. W zależności od wyboru modelu, będą dominować różne kolory jak beż, złoto Saturna (żółty) albo szarość, w kontraście będą stały różnobarwne akcenty jak delikatny fiolet śliwki korespondujący z wypustkami podeszwy, nadając kolorystycznej harmonii.

Każdy z nich jednak podąża tą samą ścieżką industrialnego wzoru, który doskonale się odnajdzie w świecie obłędnie prezentującego streetwearu. Flyknit został tutaj tak skrojony, żeby wyglądał na zaprojektowany tak trochę od niechcenia, jakby ktoś już miał deadline na wczoraj i oddał na produkcję cokolwiek otrzymanego naprędce. Ale to właśnie w tej cholewce drzemie cała dusza i styl tego dropu. Trudno oderwać od niego oczy. Nie pominięto kwestii praktycznych, inżynieryjna perforacja ma zagwarantować swobodne krążenie powietrza, żeby przypadkiem po ciepłym dniu nikogo w gościach nie narażać na sensacje zapachowe.
Czytaj też: Wyglądają jak chodaki z wojskowego magazynu. Nike twierdzi, że pomagają się skupić
Nad projektem czuwała także znana w modzie i muzyce persona, Hiroshi Fujiwara.
Kiedy będzie można wystartować do sklepów i których?
Nike Mind 002 jest doskonałym przykładem tego, że firma potrafi połączyć nowoczesne rozwiązania technologiczne z modą, a także rozwiązać problem wielu stylowych butów. Niestety często trzeba się zmierzyć z pytaniem o to, co jest dla nas najważniejsze w bucie i stety-niestety z wiekiem coraz bardziej trzeba się skłaniać ku komfortowi stopy, kręgosłupa, lędźwi. Oczywiście tak długo jak drop nie ma trafić do naszej kolekcji, wtedy temat wygląda inaczej.

Niemniej, Nike pokazuje, że jak się przysiądzie nad tematem, to można osiągnąć wynik łączący satysfakcję estetyczną (Flyknit) z opracowaną przez nich technologią stymulującą wybrane obszary mózgu i komfortem ergonomicznym (pianka amortyzująca). Trudno nie pochwalać takiej ścieżki, tym bardziej że Mind 002 Flyknit aż się prosi o puszczenie w miasto, ale w najgorszym razie, będą także doskonałe na wystawce.
Dostępne będą w sklepach partnerskich oraz na bezpośrednio u Nike i w aplikacji SNKRS. Premiera już od 3. września
