Kim był Nikola Tesla?

Nikola Tesla był wybitnym, amerykańskim inżynierem serbskiego pochodzenia. Przyszedł na świat 10 lipca 1856 roku w Smiljanie. To obecnie chorwacka wieś, ale wówczas znajdowała się ona na terytorium Cesarstwa Austrii. Do dziś Serbowie i Chorwaci spierają się o to, czy Nikola Tesla był Serbem czy Chorwatem. Z racji na miejsce urodzenia dziś powiedzielibyśmy iż był Chorwatem. Jego rodzina była jednak serbska, a ojciec był prawosławnym prezbiterem. W tamtym czasie przyszły wynalazca Tesla był jednak obywatelem monarchii Habsburgów. 

Kto to był Tesla? Przede wszystkim genialny wynalazca, któremu zawdzięczamy między innymi baterie słoneczne, silnik elektryczny, elektrownię wodną, a nawet radio! To człowiek, który na zawsze zapisał się w historii i jako tak ważna osobistość jest bohaterem wielu książek, filmów i programów. Jednocześnie jest również jednym z najbardziej niedocenionych wynalazców, ponieważ mimo ogromnej liczby patentów, mnóstwo osób nadal nie wie, że pewne maszyny zawdzięcza właśnie jemu! Przede wszystkim zaś wszyscy zawdzięczamy mu upowszechnienie się prądu zmiennego, który jest znacznie łatwiejszy w transmisji i znacznie tańszy od prądu stałego, używanego wcześniej. 

 

Nikola Tesla: biografia

Tesla Nikola urodził się 10 lipca 1856 roku w Smiljanie, a zmarł 7 stycznia 1943 roku w Nowym Jorku. W Stanach Zjednoczonych Ameryki mieszkał od 1884 roku. Podobno jego ojciec chciał, by Nikola został duchownym, jak on. Miejscowy nauczyciel dostrzegł jednak talent młodego człowieka i postarał się o stypendium dla Nikoli. Dzięki niemu mógł wyjechać na studia inżynierskie, na politechnikę w Grazu. Potem podjął pracę w urzędzie telegraficznym w Budapeszcie, a następnie wyjechał do Paryża, do pracy w Continental Edison Company. Mimo swoich niezwykłych zdolności, nie był tam należycie wynagradzany - udał się więc do USA.

W Stanach Zjednoczonych spotkał się z Thomasem A. Edisonem, w którego laboratorium otrzymał posadę. Współpraca nie trwała jednak długo - Edison obiecał, że jeśli Tesla zwiększy wydajność generowania prądu w jego elektrowniach o 50%, otrzyma 50 tysięcy dolarów nagrody. Naukowiec Tesla znany był zaś z umiejętności rozwiązania każdego problemu. Praca nad wprowadzeniem poprawek zajęła mu prawie rok, ale udało się - zaproponował by przejść z prądu stałego na prąd zmienny. Edison - do dziś nie wiadomo dlaczego - nie zaakceptował tego pomysłu i wyśmiał zdolnego pracownika.

Tesla - nie otrzymawszy obiecanej zapłaty - zrezygnował z pracy. Przez kolejny rok ciężko pracował, by zarobić na życie. Podejmował się różnych prac, w tym między innymi kopał rowy. Udało mu się w końcu nawiązać kontakt z właścicielami Western Union Telegraph Company. Pomogli mu oni założyć Tesla Electric Light & Manufacturing. Był to przełom - Tesla mógł pracować nad podstawami generowania i przesyłania prądu przemiennego i stworzył projekty urządzeń, które były nim zasilanie. Należą do nich między innymi świetlówki i silnik elektryczny.

Prąd przemienny zwyciężył - mimo negatywnej i zawziętej kampanii, jaką podjął Edison, zdziwiony, że były podwładny osiągnął tak wielki sukces. Rynek produkcji i przesyłania prądu elektrycznego w USA został zdominowany właśnie przez prąd zmienny. Nawet elektrownie Edisona musiały w końcu zrezygnować z prądu stałego. Na życie wybitnego wynalazcy wpłynął jednak również konflikt z Guglielmo Marconim.

Tesla walczył z nim o patent na radio. Marconi otrzymał za ten wynalazek Nagrodę Nobla - Tesla dowodził jednak, że Marconi wykorzystał w swoim urządzeniu wynalezioną przez Teslę cewkę wysokonapięciową i zrobił to bez jego zgody. W wyniku przeciągającego się procesu Tesla zbankrutował. Ostatecznie jednak Sąd Najwyższy USA przyznał mu rację - wynalazcą radia jest więc Nikola Tesla. Sprawa została niestety rozstrzygnięta już po śmierci Tesli. 

Do dziś nie cichną spekulacje dotyczące jego śmierci. Oficjalnie zmarł z powodu zakrzepu tętnicy wieńcowej. Teoria ta znajduje poparcie z powodu złego samopoczucia naukowca, zaobserwowanego tuż przed śmiercią przez jego współpracowników. Z drugiej strony wynalazca zmarł 7 stycznia - dzień przed zaplanowanym spotkaniem w Białym Domu, w trakcie którego miał rozmawiać o promieniach śmierci i ich ewentualnym użyciu w trakcie wojny, by zakończyć walki. Notatki wybitnego wynalazcy - razem z tymi, na których widniały napisy "Sprawy rządowe", a o których istnieniu wiedział jego siostrzeniec, w tajemniczych okolicznościach zniknęły z jego hotelowego pokoju.