Tymczasem Norton postanowił przypomnieć, że motocykl o mocy przekraczającej 200 KM może również zachwycać elegancją. Brytyjska marka, która jeszcze kilka lat temu walczyła o przetrwanie, właśnie zdobyła prestiżową nagrodę Red Dot: Best of the Best 2026 za projekt swojego nowego superbike’a. Norton Manx R otrzymał wyróżnienie w kategorii Design Concept, pokonując konkurencję dzięki minimalistycznemu wzornictwu i wyjątkowo dopracowanym proporcjom. Co istotne, mówimy o motocyklu, który można już kupić i którym pierwsze osoby zdążyły wyjechać na drogi.
Norton Manx R zdobył Red Dot: Best of the Best
Nagroda Red Dot: Best of the Best należy do najwyższych wyróżnień przyznawanych w międzynarodowym konkursie wzornictwa. W tegorocznej edycji Design Concept doceniono projekt Manx R w kategorii samochodów i motocykli. Za stylistykę odpowiada Simon Skinner, szef designu Nortona, a kierunek rozwoju wzornictwa marki współtworzył Gerry McGovern, znany między innymi z wieloletniej pracy dla Jaguar Land Rover.
Ich podejście widać od pierwszego spojrzenia. Zamiast rozbudowanych skrzydełek aerodynamicznych mamy czyste powierzchnie owiewek, starannie poprowadzone linie i detale, które sprawiają wrażenie zaprojektowanych z wyjątkową precyzją. Norton zrezygnował z typowych wyścigowych dekoracji. Mechaniczne elementy motocykla pozostają częściowo odsłonięte, a boczne panele płynnie przechodzą w charakterystyczny zbiornik paliwa. Szczególnie interesująco wygląda tylna część, z jednoramiennym wahaczem i minimalistycznym światłem.
Projektanci inspirowali się również światem luksusowego zegarmistrzostwa, w którym nawet najmniejszy element mechanizmu może stanowić ozdobę.
Silnik V4 o mocy 206 KM
Sercem Manx R jest całkowicie nowy, chłodzony cieczą silnik V4 o pojemności 1200 cm³. Cylindry ustawiono pod kątem 72 stopni, a jednostka rozwija 206 KM przy 11 500 obr./min oraz 130 Nm maksymalnego momentu obrotowego przy 9000 obr./min. To osiągi, które pozwalają rywalizować z najmocniejszymi drogowymi superbike’ami. Norton nie skupiał się jednak wyłącznie na maksymalnej mocy. Inżynierowie chcieli stworzyć silnik zapewniający mocne przyspieszenie również przy niższych obrotach.
Według producenta już przy 5000 obr./min kierowca ma do dyspozycji ponad 75% maksymalnego momentu obrotowego. W praktyce powinno to ograniczać konieczność ciągłego redukowania biegów podczas dynamicznej jazdy. W konstrukcji zastosowano między innymi osiem wtryskiwaczy paliwa, tytanowe zawory dolotowe i elektroniczne przepustnice umożliwiające niezależne sterowanie przednią oraz tylną parą cylindrów. Silnik współpracuje z sześciobiegową przekładnią i dwukierunkowym quickshifterem.

Cała jednostka waży zaledwie 73,3 kg. Za jej produkcję odpowiada indyjska fabryka TVS w Hosur, natomiast rozwój motocykla i jego montaż końcowy związane są z brytyjskim zakładem Nortona w Solihull. Ten międzynarodowy podział produkcji dobrze pokazuje, jak zmieniła się marka. Norton pozostaje symbolem brytyjskiej motoryzacji, ale dziś korzysta z możliwości technologicznych i finansowych znacznie większego koncernu.
Zaawansowane zawieszenie Marzocchi ma sprawić, że 206 KM da się wykorzystać również poza torem
Jednym z istotniejszych założeń konstrukcyjnych nowego Nortona było stworzenie motocykla, który zapewni przyjemność podczas zwykłej jazdy. Projektanci chcieli uniknąć sytuacji, w której superbike świetnie radzi sobie na gładkim torze, ale na nierównej drodze wymaga od kierowcy ogromnej cierpliwości.
Dlatego Manx R otrzymał aluminiową ramę o starannie dobranej sztywności i zawieszenie opracowane we współpracy z Marzocchi. W podstawowej wersji zastosowano w pełni regulowane zawieszenie mechaniczne. Droższe odmiany Apex, Signature i First Edition otrzymały elektronicznie sterowany, półaktywny układ, który na bieżąco dostosowuje charakterystykę tłumienia do warunków jazdy.
System wykorzystuje czujniki analizujące ruch przedniego widelca i tylnego amortyzatora, a jego oprogramowanie aktualizuje ustawienia co trzy milisekundy. Za hamowanie odpowiadają zaciski Brembo Hypure współpracujące z dwiema przednimi tarczami o średnicy 320 mm. Z tyłu znajduje się tarcza 245 mm.
Do dyspozycji kierowcy oddano również rozbudowany pakiet elektroniczny Bosch. Obejmuje on kontrolę trakcji, ABS działający w zakrętach, kontrolę unoszenia przedniego koła, system wspomagający start oraz pięć trybów jazdy. Nie zabrakło nawet 8-calowego ekranu dotykowego TFT z łącznością Bluetooth, obsługą nawigacji i integracją z kamerami GoPro.
Cztery wersje Norton Manx R
Norton przygotował cztery odmiany nowego superbike’a, ale wszystkie korzystają z tego samego silnika o mocy 206 KM.
Podstawowy Manx R ma aluminiowe obręcze, ręcznie regulowane zawieszenie Marzocchi i dwuosobowe siedzenie. Wersja Apex otrzymała półaktywną amortyzację oraz lżejsze, kute aluminiowe koła.
Jeszcze bardziej ekskluzywny Manx R Signature wykorzystuje owiewki wykonane z włókna węglowego, karbonowe obręcze Rotobox Bullet Pro i jednoosobową konfigurację siedzenia. Całość uzupełniają specjalne animacje uruchamiania oświetlenia oraz cyfrowych wskaźników.

Na szczycie oferty znajduje się First Edition, której produkcję ograniczono do 150 egzemplarzy. Wyróżnia się dodatkowymi tytanowymi elementami, indywidualnym wykończeniem, numerowaną półką kierownicy i specjalną skórzaną tapicerką.
Producent przewidział również możliwość zamówienia tytanowego układu wydechowego Akrapovič.
Ile kosztuje Norton Manx R?
Nowy superbike jest już dostępny w brytyjskich salonach, a pierwsze egzemplarze trafiły do sprzedaży w czerwcu 2026 roku. Cennik na rynku brytyjskim zaczyna się od 20 250 funtów, czyli około 105 500 zł, za podstawowego Manx R. Wersja Apex kosztuje 24 750 funtów, czyli około 129 tysięcy zł, natomiast za Signature trzeba zapłacić 38 750 funtów, czyli około 202 tysiące zł.
Cena limitowanej First Edition jest udostępniana indywidualnie przez dealerów. Co ciekawe, podstawowy Manx R nie wydaje się przesadnie drogi na tle konkurentów z segmentu superbike. Zwłaszcza biorąc pod uwagę silnik V4, rozbudowaną elektronikę i ekskluzywny charakter brytyjskiej marki.
Nie ma jednak jeszcze potwierdzonego polskiego cennika ani szczegółów oficjalnej dystrybucji w naszym kraju.
