ODWAGA DO BYCIA SOBĄ

Kiedy Andrzej Bargiel zjechał na nartach z K2, nikt nie miał wątpliwości, że to wyczyn wymagający odwagi. Podejmowane ryzyko, nieprzewidywalność ostatecznego wyniku oraz emocje, które towarzyszyły temu przedsięwzięciu, były obecne z nim, z jego rodziną, z widzami. Podejmowanie się takich projektów wymaga od nas wewnętrznej zgody na cały aspekt psychologicznych doświadczeń, które oczywiście idą w parze z procesem przygotowania fizycznego i technicznego. Czy tak właśnie wygląda odwaga? Badania dr Brené Brown pokazują, że odwagę opisują trzy elementy: podejmowanie ryzyka, radzenie sobie z niepewnością wyniku oraz wystawienie na oddziaływanie emocji własnych i emocji innych osób, których ten akt odwagi dotyka. Idąc za tą definicją, należy stwierdzić, że bardzo wiele zdarzeń z naszego życia jest właśnie aktem odwagi.

Osiągnięcia Bargiela, Aleksandra Doby czy Adama Bieleckiego i Denisa Urubko są przykładami odwagi do podejmowania śmiałych wyzwań, które stawia człowiekowi przyroda, organizm a czasem inni ludzie. Każde z tych przedsięwzięć zachwycało nas wizualnie, emocjonalnie i intelektualnie. Podobnie jest z innymi wyczynami sportowymi. Mordercze przygotowania do olimpijskich wyczynów wymagają nie tylko siły, wytrwałości, ale też odwagi. Justyna Kowalczyk, Maja Włoszczowska czy Anita Włodarczyk – każda z nich zadedykowała swojej pasji życie i podjęła odważne, choć niełatwe wyzwanie dążenia do sportowej doskonałości.

 

W PUŁAPCE IDEAŁU

Podróżnicy, sportowcy, aktorzy, piosenkarze stają się dla nas z różnych powodów wzorami i modelami inspirującymi do odważnego sięgania po marzenia i stawiane cele. Warto jednak przy tym pamiętać, że mają oni w sobie jeszcze jedną moc. Mogą stać się dla nas pułapką niedoścignionego ideału, a to już może sprowadzić nas na manowce. Na szczęście ci, których podziwiamy, a którzy jednocześnie mają odwagę podzielić się z nami swoim światem wewnętrznym, trudnościami, słabościami czy potknięciami na drodze do mistrzostwa, mogą stać się dla nas również ważnym przypomnieniem. Takie pokazywanie prawdziwych siebie przypomina nam, że niezależnie od wyników, osiągnięć czy nagród, wszyscy jesteśmy ludźmi i każdy z nas mierzy się na różnych etapach życia z czymś trudnym.

Każdy napotyka na wyzwania, trudności i popełnia błędy. Więc kiedy dowiadujemy się, że Lady Gaga, Danuta Stenka czy Anna Dereszowska sięgają po wsparcie psychologiczne, to spada z naszego serca ciężar dążenia do perfekcjonizmu, a w jego miejsce pojawia się przestrzeń na samoakceptację, która – jak pisze dr Brown w książce „Z wielką odwagą” – jest aktem najwyższego bohaterstwa, na które możemy zdobyć się w naszym życiu.