powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Odkryto ogromne złoża metali ziem rzadkich. Były ukryte tam, gdzie nikt się ich nie spodziewał 

Metale ziem rzadkich nie są może tak niespotykane, jak sugerowałaby ich nazwa, ale i tak ludzkość ma sporo problemów z ich wydobyciem. Naukowcy wyszli jednak z zaskakującą propozycją, która może zrewolucjonizować cały przemysł wydobywczy.

A
Aleksander Kowal
23.11.2024·3 minuty·
Odkryto ogromne złoża metali ziem rzadkich. Były ukryte tam, gdzie nikt się ich nie spodziewał 

Owe zasoby miałyby być dostępne w nieoczywistym miejscu. Chodzi o… popiół węglowy. Za pomysłem ich eksploatacji stoją przedstawiciele Uniwersytetu Teksańskiego w Austin, którzy twierdzą, że tylko amerykańskie zapasy – zgromadzone na przestrzeni dziesięcioleci – mogłyby pozwolić na wypełnienie krajowego zapotrzebowania na metale ziem rzadkich bez dodatkowego ich wydobycia.

Czytaj też: Takiego spaghetti jeszcze nie widziałeś. Jest cieńsze nawet od włosa

Pokazuje to, o jak ogromnej skali jest mowa. Co więcej, w grę wchodzi niejako przygotowanie dwóch pieczeni na jednym ogniu, gdyż z jednej strony uda się dostarczyć cennych składników, a z drugiej – usunąć część niemile widzianych zanieczyszczeń stanowiących problem dla środowiska naturalnego. Biorąc pod uwagę mnogość zastosowań tych pierwiastków, wykorzystywanych między innymi w panelach słonecznych, bateriach czy magnesach, ostatnie doniesienia są naprawdę elektryzujące.

Szczególnie, że Amerykanie są wyjątkowo zależni od dostaw metali ziem rzadkich z zagranicy. Aż 75% tych zasobów trafia do Stanów Zjednoczonych z Chin. Oba kraje mają – delikatnie mówiąc – dość napięte stosunki, dlatego uniezależnienie od Państwa Środka byłoby dla Amerykanów sporym wytchnieniem. 

Złoża metali ziem rzadkich związane z popiołem węglowym mogłyby wypełnić zapotrzebowanie Stanów Zjednoczonych na wiele lat

Eksploatacja zasobów zlokalizowanych w popiołach węglowych na terenie Stanów Zjednoczonych mogłaby dostarczyć aż 11 milionów ton metali ziem rzadkich. Taka ilość stanowi niemal 8-krotność obecnych krajowych rezerw. Szczegóły dotyczące proponowanego rozwiązania są już dostępne w artykule zamieszczonym na łamach International Journal of Coal Science & Technology. 

Szacowana wartość pierwiastków, o których mowa to aż 8,4 miliarda dolarów. I nawet jeśli stężenia tych metali w składowiskach są relatywnie niskie, to rzeczonych popiołów jest tak wiele, że nie będzie to problemem. Tym bardziej, że nawet 70% popiołu węglowego wyprodukowanego w latach 1985–2021, czyli 1873 milionów ton, powinno nadać się na potrzeby odzyskiwania metali ziem rzadkich. Pozostała część tych “odpadów” została już wykorzystana na inne potrzeby, chociażby w postaci produkcji cementu oraz budowy dróg. 

Czytaj też: Rewolucja w paliwach. Nowa technologia przewyższa biodiesel 45 razy

Popiół węglowy zawiera różne poziomy metali ziem rzadkich w zależności od miejsca pochodzenia. Lokalizacja ma również wpływ na to, ile pierwiastków ziem rzadkich można wydobyć. Co ciekawe, stężenia metali ziem rzadkich różnią się między sobą w zależności od miejsca składowania. Na przykład te z okolic Appalachów wykazują stężenia na poziomie 431 miligramów na kilogram, podczas gdy złoża z Powder River Basin mają tylko 264 miligramy na kilogram. Ale matematyka nie jest w tym przypadku prosta, ponieważ w pierwszym przypadku możliwość wydobycia jest szacowana na poziomie 30 procent, podczas gdy w drugim – aż na 70.

A

Aleksander Kowal

Redaktor

Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.

Więcej tekstów autora→

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Udostępnij
FacebookX