Pamiętam, że jako dziecko byłem w głębokim szoku, kiedy jakiś dorosły mi powiedział, że polarowa bluza, jest zrobiona z butelek. Niedowierzałem, ale jak wiemy, musiałem w tej kwestii uznać wyższość faktów, bo ten materiał jest oczywiście przędzą z tworzyw sztucznych. Zawsze mnie irytowało, jak szybko się w nim pociło i ciepełko, zmieniało się w saunę oraz mróz. Po latach pracy, Polartec ma ważne ogłoszenie.
Polartec Alpha Wool to nowy rozdział polaru. Patagonia i inni producenci już się ustawiają w kolejce
Utrzymanie odpowiedniej temperatury ciała podczas przebywania na świeżym powietrzu wydaje się z pozoru zadaniem niezwykle prostym. W większości klasycznych scenariuszy wystarczy przecież założyć ciepłą bluzę z polaru, narzucić na nią wiatro- oraz wodoodporną kurtkę i można bez przeszkód ruszać na szlak.

Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy zaczynamy się męczyć, nasze ciało rozgrzewać i generować ciepło. W takich warunkach bardzo łatwo o przegrzanie, a my się pocimy jak szaleni. Potem zaczyna się ta nielubiana przez chyba każdego część, kiedy w konsekwencji po zatrzymaniu zaczyna nam być chłodno. Tradycyjne materiały izolacyjne często nie nadążają za tak prędkimi zmianami ruch-postój, co zmusza nas do ciągłego ściągania i ponownego zakładania kolejnych warstw odzieży.
Czytaj też: Luksus z plandeki ciężarówki. Freitag udowadnia, że rysy i zużycie mogą być powodem do dumy
Właśnie z myślą o rozwiązaniu tego problemu marka Polartec opracowała swój popularny polar Alpha, materiał stworzony pierwotnie na potrzeby żołnierzy operujących w skrajnie wymagających i zmiennych warunkach środowiskowych. Po ponad dekadzie od premiery ich rozwiązania, amerykański producent przedstawia kolejną, udoskonaloną generację materiału Alpha.

Nowa wersja polaru to przede wszystkim obietnica znacznie wyższej trwałości, większej elastyczności projektowej oraz upragniona przeze mnie większa przewiewność materiału, która już i tak była w poprzedniej wersji (podobno) dość wysoka. Wszystkie kroki wykonano, aby tradycyjny materiał Alpha przestał być po prostu wypełniaczem między innymi warstwami, ale stał głównym punktem.
Kluczowa różnica pomiędzy tradycyjnymi materiałami syntetycznymi a technologią Alpha Wool polega na samej strukturze materiału. Podczas gdy klasyczny polar więzi ciepło, nowa mieszanka wykorzystuje otwartą i przewiewną konstrukcję, która umożliwia stałą cyrkulację powietrza. Nowością zainteresowały się już ogromne marki z branży odzieżowej, w tym tacy giganci jak Patagonia, Goldwin czy Purple Mountain Observatory.

Nowy materiał wykorzystał też prostą sztuczkę, zamiast iść w zaparte z najtańszymi kosztami – plastik – stworzono mieszankę 54% poliester z recyklingu, 40% wełna i 6% nylonu. W skrócie, Alpha Wool polega na naturalnej przewiewności wełny, która pomaga mu zyskać cechę niedostępną tworzywom sztucznym.
Czytaj też: Dzięki temu materiałowi może się odmienić branża odzieżowa, a nam przyniesie wreszcie spokój
Jednym z pierwszych komercyjnych przykładów wykorzystania nowej technologii jest bluza z kapturem Alpha Wool Hoodie od marki Purple Mountain Observatory. Dodatek wełny wzmacnia naturalne właściwości termoregulacyjne, podczas gdy włókna syntetyczne odpowiadają za sprawny transport wilgoci i zachowanie lekkiej formy całego ubrania. Bluza waży zaledwie 300 gramów, posiada luźniejszy krój, elastyczne mankiety, dopasowany kaptur oraz zintegrowane pętle na kciuki. Teraz czekamy co pokaże Patagonia.
Źródło: t3
