Tradycyjna branża tekstylna od lat próbuje mierzyć się z tą kwestią, oferując różnorodne materiały odzieżowe, z których żaden nie stanowi rozwiązania idealnego. Klasyczne włókna naturalne, takie jak bawełna, świetnie oddychają, lecz bardzo szybko wchłaniają wilgoć i powoli schną, tworząc na ubraniach wyraźne ślady wilgoci.

Z kolei materiały syntetyczne, na czele z poliestrem i nylonem, wprawdzie błyskawicznie odprowadzają wodę na zewnątrz i szybko schną, ale sprzyjają szybkiemu namnażaniu się bakterii odpowiedzialnych za przykry zapach i potrafią zatrzymywać go we włóknach na długo, nawet po przejściu cyklu prania.
COOLMAX CloakFX przychodzi odmienić branżę odzieżową. To wyjątkowy materiał, po którym nikt nie pozna, że się spociliśmy
Rozwiązaniem tego krępującego kłopotu ma zostać zupełnie nowy rodzaj materiału, który właśnie został doceniony podczas targów Performance Days w Monachium. Nowy rodzaj włókna to innowacja, która zachwyciła jury i ma się podobno stać odpowiedzią na problem odzieżowy ponad połowy osób na świecie i to niezależnie od wieku (według badania przeprowadzonego przez Lycra Company w 2025r roku).
Widoczny pot na odzieży jest głównym punktem obaw dla konsumentów w różnych grupach demograficznych, często zmuszając ich do kompromisu między wydajnością, komfortem i wyglądem. Konsumenci chcą jednej tkaniny, która robi wszystko, a włókno Coolmax CloakFX zostało zaprojektowane tak, aby ubrania wyglądały na bardziej suche, jednocześnie pomagając utrzymać chłód i suchość
– powiedziała Tara Maurer-Mackay, dyrektor ds. kategorii produktów, Branded Specialty Products, The Lycra Company
Na czym polega sztuczka materiału Coolmax CloakFX? Odzież z niego wykonana nie będzie potrzebowała wsparcia magicznych sztuczek, chociaż trochę właśnie to oferuje. Nowy materiał wpływa na rozpraszanie światła odbijającego się od powierzchni ubrań. Przez nawet jeżeli użytkownik będzie czuł, że plamy się pojawiają, to obserwatorzy się o tym nie dowiedzą.

Materiał jest w 100% wykonany z poliestru, więc niestety nie ma mowy o materiale naturalnym, lecz producent ma na swój wynalazek certyfikat GRS oraz zapewnia, że minimalną normę spełnia pięciokrotnie, gdyż cały użyty materiał pochodzi z recyklingu. Dodatkowo, standard GRS zawiera kryteria określające odpowiedzialność środowiskową, socjalną oraz bezpieczeństwo chemiczne prowadzenia procesów produkcyjnych.
Czytaj też: Ukryte zagrożenia w sportowej odzieży. Czy Twój strój do ćwiczeń jest na pewno bezpieczny?
Chociaż mówi się, że materiał mógłby wpłynąć na odmianę całej branży, to niestety zastosowanie jest na tę chwilę bardzo wąskie. Firma doszła do porozumienia z turecką firmą odzieżową Ekoten, która zresztą na tych samych targach ukazała pierwsze produkty z wykorzystaniem CloakFX. Były to tradycyjne topy i legginsy sportowe.

Mówi się, że the Lycra Company rozgląda się za kolejnymi partnerami biznesowymi. Nic dziwnego, w końcu na pewno wiele osób chętnie zakupi odzież sportową na której nie widać potu, z drugiej strony, tam się go spodziewamy. Prawdziwa rewolucja nadejdzie, gdy na rynek zostaną udostępnione bardziej standardowe przykłady odzieży jak t-shirty, polo i inne.
Nie wiadomo jednak kiedy to nastąpi, ze względu na cenę materiału. Nigdzie nie jest ona podana, lecz mówimy o innowacyjnym materiale, na którym nie widać potu oraz szybko się suszy, a także pracuje się nad eliminacja zapachu potu. Ponadto, przedstawiciele firmy biorą udział w kontroli wytwarzania poliestru pod cloakFX w młynach odzieży. To są koszty, które każdy lubi zrzucać na swoich klientów poprzez zawyżanie kosztów produkcji.
Jak zwykle, czas pokaże. Kto wie, może niebawem każdy z nas będzie trenować w odzieży z COOLMAX CloakFX.
Źródła: wwd, knittingindustry
