O tym nieprawdopodobnym przesięwzięciu pisaliśmy już w kwietniu tego roku. Autorzy projektu – Shinji Suzuki, profesor wydziału Aeronautyki i Astronautyki Uniwersytetu Tokijskiego i Takuo Toda, prezes Japońskiej Asocjacji Samolotów Origami, wspierani przez JAXA i NASA, postanowili zrzucić z orbity okołoziemskiej miniaturowe samolociki origami.

         W ten oryginalny sposób badacze postanowili sprawdzić, co się stanie, jeśli papierowe zabawki wejdą w atmosferę ziemską z kosmiczną prędkością. Prototypy samolotów przeszły pozytywnie testy w tunelu aerodynamicznym mające na celu sprawdzenie, czy samoloty wytrzymają ekstremalnie wysokie temperatury. Naukowcy wykonali doświadczalne samoloty ze specjalnego papieru i pokryli je specjalną substancją ochronną, która zapobiegnie spaleniu się wahadłowców podczas wejścia w atmosferę. 

          Zdania na temat powodzenia właściwego eksperymentu są podzielone – przeważają sceptycy, którzy twierdzą, że zabawki nie przetrwaja lotu z orbity na Ziemię. Mimo wszystko japończycy uważają, że przedsięwzięcie ma wielkie szanse na udaną realizację. Dlatego też na odwrotnej stronie każdego samolotu naukowcy umieścili w 10 językach (m.in. po japońsku, angielsku, hiszpańsku, chińsku, arabsku i w języku hindi) prośbę skierowaną do osób, które gdzieś na powierzchni naszej planety natkną się przypadkiem na obiekt eksperymentu. Osoby takie proszone są o skontaktowanie się z JAXA. 

          Ostateczny model samolotów origami ma 38 cm długości, 22 cm szerokości i waży 29 gramów. Został on wykonany według projektu Suzuki i Tody przez specjalistów z firmy Castem, która stworzyła w tym celu niewielką firmę-córkę Paper Airplane Studio. Jeżeli japoński projekt uzyska ostateczną aprobatę Amerykanów, już w lutym 2009 roku na pokładzie wahadłowca Discovery dziewięć samolocików poleci w kosmos. Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej będzie na nie czekał japoński astronauta Koichi Wakata, który przeprowadzi doświadczenie z zabawkami origami. Nie wiadomo jeszcze, czy dokona on tego własnoręcznie, czy skorzysta z pomocy wysięgnika MSK. Eksperci JAXA szacują, że lot papierowych wahadłowców z orbity na Ziemię potrwa około 2 dni.  JSL

źródło: www.oriplane.com