powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Pupile

Nieludzka percepcja czasu jest dziwniejsza, niż myśleliśmy 

Pszczoła, ślimak i człowiek mogą znajdować się w tym samym miejscu i czasie, a mimo to zupełnie inaczej odbierać otaczającą ich rzeczywistość. Naukowcy proponują więc koncepcję, która mogłaby pomóc zrozumieć, jak zwierzęta postrzegają upływ czasu i co ich doświadczenia mówią o naturze świadomości.

A
Aleksander Kowal
1h temu·3 minuty·
Nieludzka percepcja czasu jest dziwniejsza, niż myśleliśmy 

fot. Unsplash

Chcesz czytać więcej treści jak „Nieludzka percepcja czasu jest dziwniejsza, niż myśleliśmy"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Zacznijmy od kluczowego pytania: czy świat, który widzimy, wygląda tak samo dla wszystkich żywych organizmów? Choć fizyczny czas płynie niezależnie od obserwatora, sposób, w jaki mózg przetwarza informacje o otoczeniu, może znacząco różnić się między gatunkami. To właśnie na tej różnicy skupili się badacze z University of Sussex i London School of Economics and Political Science, proponując nowe ramy badania czasowego wymiaru doświadczeń zwierząt.

Koncepcja ich autorstwa opisuje indywidualny dla danego gatunku sposób organizowania informacji w czasie. Nie chodzi wyłącznie o to, czy zwierzę potrafi wykryć szybki ruch albo migające światło. Istotne jest również to, jak długo bodźce pozostają częścią jego doświadczenia, jak łączą się w spójną całość i w jaki sposób mózg aktualizuje ich interpretację.

Czytaj też:Sekret domowego szczęścia ma cztery łapy i mruczy? Nauka potwierdza to, co właściciele kotów wiedzieli od dawna

Jednym z najciekawszych przykładów są różnice w przetwarzaniu bodźców wzrokowych. Niektóre owady potrafią wykrywać migotanie światła o częstotliwościach, przy których człowiek widzi już pozornie ciągłe oświetlenie. Dla organizmu reagującego na szybkie zmiany otoczenia wydarzenia mogą więc rozkładać się na więcej rozróżnialnych etapów niż dla człowieka.

Taka zdolność ma znaczenie dla przetrwania. Szybkie przetwarzanie obrazu ułatwia omijanie przeszkód, lokalizowanie pożywienia czy unikanie drapieżników. Z kolei inne gatunki, funkcjonujące w odmiennych warunkach, mogą opierać się na wolniejszym przetwarzaniu informacji wzrokowych. Nie oznacza to jednak, iż owady dosłownie doświadczają czasu w zwolnionym tempie, a ślimaki widzą świat jako serię nieruchomych obrazów. To intuicyjne porównania, które nie oddają całej złożoności zjawiska. Szybkość wykrywania bodźców jest tylko jednym z elementów składających się na subiektywne doświadczenie.

Badacze podkreślają, że nie istnieje jeden prosty wskaźnik, który pozwoliłby określić, jak dany gatunek odczuwa upływ czasu. Potrzebne jest uwzględnienie wielu procesów zachodzących w układzie nerwowym. W związku z tym członkowie zespołu badawcego zaproponowali analizowanie pięciu właściwości czasowych doświadczenia. Są to synchronizacja bodźców, aktualizowanie wcześniejszych spostrzeżeń, czas utrzymywania uwagi, trwałość wrażeń po ustaniu bodźca oraz stabilność percepcji.

Takie podejście pozwala wyjść poza samo mierzenie szybkości reakcji. Zwierzę może błyskawicznie wykrywać zmianę w otoczeniu, ale jednocześnie inaczej łączyć kolejne sygnały lub przez inny czas utrzymywać uwagę na konkretnym obiekcie. Każdy z tych procesów może wpływać na sposób, w jaki organizm odbiera zdarzenia. Wyjątkowym przykładem są świetliki. Podczas tańców godowych samce wysyłają sygnały świetlne, którymi konkurują o uwagę samic. Zdolność do dostrzeżenia jednego błysku, a następnie pominięcia kolejnego może zmienić sposób odbierania całego widowiska. Zjawisko to wiąże się z krótkotrwałym ograniczeniem zdolności dostrzegania drugiego bodźca, gdy pojawia się on niedługo po pierwszym.

Czytaj też:Psy przetwarzają naszą mowę jak ludzie. Sensacyjne doniesienia ze świata nauki

Podobne mechanizmy można badać za pomocą złudzeń wzrokowych, w których nieruchome obiekty wydają się poruszać albo błyskający przedmiot sprawia wrażenie znajdującego się za obiektem przemieszczającym się w sposób ciągły. Porównywanie takich efektów u różnych gatunków może pomóc ustalić, jak ich układy nerwowe organizują informacje.

Tylko co w praktyce dają powyższe ustalenia? Najważniejszym celem koncepcji, o której mówimy, jest znalezienie naukowego sposobu badania doświadczeń, do których nie mamy bezpośredniego dostępu. Nie możemy zapytać pszczoły, jak odczuwa chwilę, ale możemy eksperymentalnie analizować właściwości jej percepcji i porównywać je z wynikami uzyskanymi u innych zwierząt. Lepsze zrozumienie tego, jak ptaki postrzegają szybko obracające się łopaty turbin wiatrowych, mogłoby pomóc w projektowaniu rozwiązań ograniczających ryzyko kolizji. Badania nad czasowym wymiarem percepcji mogą także wyjaśniać zachowania drapieżników i ich ofiar oraz mechanizmy komunikacji między osobnikami.

Źródło: Trends in Cognitive Sciences

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Nieludzka percepcja czasu jest dziwniejsza, niż myśleliśmy"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX