powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Zaginiony perski ogród pod Tabrizem. Nowe odkrycie wywołało zachwyt archeologów

Wyobraźcie sobie, że pod betonem i asfaltem nowoczesnego miasta może spoczywać coś zapomnianego od wieków. Archeolodzy nie potrzebowali nawet łopaty, by zidentyfikować taki skarb w Iranie. Wystarczyło im spojrzenie z góry. Zdjęcia lotnicze RAF-u z 1941 roku oraz późniejsze satelitarne ujęcia z czasów zimnej wojny stały się kluczem do niezwykłego odkrycia. Naukowcy z projektu EAMENA, zajmującego się zagrożonym dziedzictwem archeologicznym, porównali te archiwalia i ich oczom ukazał się gigantyczny, geometryczny wzór. Pod współczesną zabudową południowo-wschodnich przedmieść Tabrizu skrywał się ogromny perski ogród, o którym milczą wszystkie znane dotąd kroniki.

A
Aleksander Kowal
09.02.2026·2 minuty·
Zaginiony perski ogród pod Tabrizem. Nowe odkrycie wywołało zachwyt archeologów

Pół kilometra kwadratowego zielonej historii

Kompleks leży około 6 kilometrów od historycznego centrum miasta. Jego rozmiary są imponujące, wszak prostokątny obrys o bokach około 640 na 750 metrów oznacza powierzchnię bliską pół kilometra kwadratowego. Stawia to znalezisko wśród największych stanowisk tego typu w regionie. Datowanie wskazuje na okres między XVI a początkiem XX wieku, czyli czasy dynastii Safawidów i Kadżarów, kiedy sztuka ogrodowa w Persji osiągała swoje apogeum. Paradoksalnie, choć Tabriz od stuleci nazywano “Miastem Ogrodów”, o tym konkretnym nie zachowała się żadna pisemna wzmianka.

Czytaj też: W egipskim klasztorze znaleźli 1300-letni rękopis. Zawiera informacje o początkach wielkiej religii

Architektura odkrytego założenia jest fascynująca. Formalna, wschodnia fasada z centralną bramą i okrągłymi narożnikami sugeruje reprezentacyjny charakter. Najciekawszy jest jednak wyraźny podział całego terenu na dwie strefy. Wschodnia część miała regularny, geometryczny układ, podczas gdy zachodnia harmonijnie łączyła proste, sztuczne kanały i zbiorniki z meandrującymi, naturalnymi ciekami wodnymi. To połączenie ścisłej symetrii z organicznymi formami może być lokalną, tabriską interpretacją klasycznych zasad projektowania perskich ogrodów. W suchym klimacie Iranu woda była zawsze ośrodkiem całej kompozycji. Nie tylko nawadniała, lecz również była żywym symbolem życia i rajskiego Edenu na ziemi.

Wyścig z czasem i urbanizacją

Niestety, to, co przetrwało stulecia, nie oparło się presji współczesności. Zdjęcia satelitarne pokazują, jak gwałtowna ekspansja Tabrizu w latach 90. pochłonęła ten teren. Dziś w miejscu ogrodu stoją bloki mieszkalne, ulice i inne elementy miejskiej infrastruktury. Mimo to badacze nie tracą nadziei. Zwracają uwagę, iż w zależności od sposobu prowadzenia prac budowlanych, głębsze, podpowierzchniowe warstwy z pozostałościami ogrodu mogły w niektórych miejscach pozostać nietknięte. To otwiera teoretyczną furtkę do przyszłych, acz z pewnością skomplikowanych logistycznie i kosztownych, badań wykopaliskowych.

Czytaj też: Powodzie zmieniły dzieje tamtejszych cywilizacji. Sensacyjne odkrycie nad Jangcy

Dziewięć perskich ogrodów w Iranie figuruje na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, a ich styl wpłynął na sztukę ogrodową od subkontynentu indyjskiego po Europę. Identyfikacja tego konkretnego założenia w Tabrizie wzbogaca naszą wiedzę o różnorodności i skali tej tradycji. Publikacja na ten temat ukazała się w czasopiśmie Antiquity i stanowi mocny argument za stosowaniem metod teledetekcyjnych w archeologii. W dobie szybkiej urbanizacji na Bliskim Wschodzie archiwalne zdjęcia lotnicze oraz satelitarne stają się często ostatnią szansą na udokumentowanie dziedzictwa, zanim zostanie ono bezpowrotnie utracone pod kolejnymi warstwami betonu.

A

Aleksander Kowal

Redaktor

Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.

Więcej tekstów autora→

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Udostępnij
FacebookX