Nagroda Watermana przyznawana jest corocznie od 1975 r. Wood jest siódmym naukowcem z Harvardu, który ją otrzyma – i pierwszą kobietą nagrodzoną za matematykę. To już drugi rok z rzędu naukowiec z Harvardu wygrał Watermana. W zeszłym roku jednym ze zwycięzców była chemiczka Emily Balskus.

Wood jest najbardziej znana ze swoich prac nad teorią liczb, jedną z najstarszych gałęzi matematyki, która bierze pod uwagę właściwości i związki liczb. I za to właśnie została wyróżniona. „Za rozwiązywanie tajemnic i najbardziej złożonych problemów matematycznych poprzez badanie związku teorii liczb i macierzy losowych” – czytamy w uzasadnieniu tegorocznej nagrody.

– Melanie Wood ma niezwykłą zdolność znajdowania projektów dla studentów, którzy chcą spróbować swoich sił w badaniach. Jest inspiracją dla naszej społeczności we wszystkich jej aspektach – mówi Michael Hopkins, profesor matematyki i kierownik wydziału, w którym pracuje Wood. 

Medal i milion dolarów na badania 

Nagroda Watermana to najbardziej prestiżowa i najwyższa pod względem honorarium nagroda przyznawana w Stanach Zjednoczonych. Została ustanowiona przez National Science Foundation, niezależną agencję rządową USA, dla upamiętnienia jej pierwszego dyrektora – Alana T. Watermana. 

Nagroda ma wspierać młodych i dobrze rokujących naukowców z różnych dziedzin, dlatego jej pomysłodawcy przyjęli pewne kryteria wiekowe. Od początku istnienia nagrody aż do 2018 roku kandydaci nie mogli mieć więcej niż 35 lat lub musieli być maksymalnie siedem lat po uzyskaniu stopnia doktora. Dopiero trzy lata temu granicę wieku przesunięto. Obecnie nagroda jest przyznawana naukowcom poniżej 40. roku życia lub do dziesięciu lat po uzyskaniu tytułu doktora.  

Nagrodzeni mogą liczyć na pamiątkowy medal i grant w wysokości miliona dolarów. Pieniądze mogą wykorzystać przez okres pięciu lat na prowadzenie zaawansowanych badań naukowych w wybranej przez siebie instytucji.  

W związku z tym, że nagrodę za 2021 rok – podobnie jak w ubiegłym roku – otrzymało dwoje naukowców, Melanie Wood będzie musiała podzielić się honorarium z drugim laureatem – Nicholasem Carnesem, socjologiem i badaczem porządku publicznego z Duke University. 

Matematyka pasjonowała ją od zawsze 

Wood skończyła Radcliffe Alumnae Professor w Harvard Radcliffe Institute. Obecnie jest związana z Uniwersytetem Harvarda i Uniwersytetem Kalifornijskim. Jak podaje biuro prasowe Harvarda, jej pasja do matematyki rozwinęła się bardzo wcześnie. Już w siódmej klasie wygrała ogólnostanowy konkurs matematyczny w Indianapolis. W tym samym roku wzięła udział w ogólnokrajowym konkursie i zajęła 40. miejsce, a rok później znalazła się w pierwszej dziesiątce.  

Gdy miała zaledwie 16 lat, wraz z drużyną zdobyła srebro na Międzynarodowej Olimpiadzie Matematycznej. Co ważne – była pierwszą kobietą w historii, która znalazła się w amerykańskim olimpijskim zespole matematyków.  

Wood mogłaby zresztą powiedzieć, że jest przyzwyczajona do tego, by być „pierwszą kobietą” w przypadku nagród matematycznych. W 2002 roku jako pierwsza Amerykanka i druga kobieta w historii otrzymała nagrodę Putnam Fellow przyznawaną przez Mathematical Association of America. W 2003 roku, jako studentka, otrzymała Nagrodę Morgana. W 2017 roku otrzymała nagrodę National Science Foundation Career Award.  

Melanie Wood powiedziała, że nagroda Watermana pozwoli jej zespołowi badawczemu podjąć się projektów wysokiego ryzyka, które byłyby niemożliwe bez wsparcia finansowego od NSF. Nagroda zostanie oficjalnie wręczona podczas ceremonii online zaplanowanej na koniec maja. 

 

Źródło: The Harvard Gazette