Drukowanie organów i tkanek jest o wiele bardziej efektywne, niż ich hodowanie w probówce. „Tuszem” jest w drukarce zapas wyhodowanych komórek określonego typu, a precyzyjna głowica sterowana komputerowo łączy ze sobą komórki w odpowiedniej kolejności. Prace nad technologią drukowania organów prowadzone są od kilku lat i przynoszą regularnie nowe owoce w postaci drukarek różniących się składem "tuszu" i procesem kształtowania z niego tkanki.  

Organovo opracowało technologię NovoGen, a pierwsze doświadczalne drukarki stworzyła firma nScrypt. Były to jednak urządzenia służące doskonaleniu technologii. Obecnie firma postanowiła produkować właściwe drukarki tkanek. Jej partner, firma Inventech, posiadająca 30-letnie doświadczenie w projektowaniu sprzętu laboratoryjnego i medycznego, pod koniec zeszłego roku przekazała Organovo projekt biodrukarki 3D oparty na technologii NovoGen. 

Urządzenie to wyróżnia się m. in. kompaktowymi rozmiarami i jasnym interfejsem. Drukarka posiada dwie głowice – jedna zawiera komórki docelowe – np. wątroby, nerek, a druga – materiały wspomagające, takie jak hydrożel, kolagen lub czynniki wzrostu. Inżynierowie australijscy są szczególnie dumni z laserowego systemu kalibrowanego oraz automatycznego systemu pozycjonowania głowic z dokładnością do mikrometrów, co zapewnia właściwą pozycję komórek.

Według naukowców amerykańskich biodrukarka rekonstruuje architekturę prawdziwej tkanki człowieka na mikropoziomie. Jest to niezwykle istotne dla dalszej współpracy wszczepionej tkanki z otaczającymi ją organami. Drukarka będzie produkowana w serii limitowanej, a pierwsze urządzenia będą dostępne dla organizacji naukowych i medycznych już w tym roku. JSL

źródło: www.organovo.com