powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Pięć planet w jednej linii. Czeka nas niecodzienne wydarzenie

Planety tworzące Układ Słoneczny nierzadko znajdują się względem siebie w ciekawych konfiguracjach. Nieczęsto jednak zdarza się, by w grę wchodziło ustawienie w jednej linii pięciu takich obiektów.

A
Aleksander Kowal
28.03.2023·3 minuty·
Pięć planet w jednej linii. Czeka nas niecodzienne wydarzenie
Chcesz czytać więcej treści jak „Pięć planet w jednej linii. Czeka nas niecodzienne wydarzenie"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Zjawisko to będzie dotyczyło Jowisza, Merkurego, Wenusa, Urana i Marsa. Ich wyrównanie ma być przyjemne dla oka i szczególnie widoczne już dziś. Przy sprzyjających warunkach pogodowych powinniśmy być w stanie gołym okiem dostrzec Jowisza, Wenus i Marsa. Z kolei do zaobserwowania Merkurego i Urana prawdopodobnie przyda się lornetka bądź teleskop.

Czytaj też: Parada planet na wieczornym niebie. Zobacz pięć globów Układu Słonecznego naraz

Opisywane zjawisko ma miejsce, gdy kilka planet znajdzie się po jednej stronie Słońca w tym samym czasie. Czasami nazywa się to mianem parady planetarnej, która przejawia się obecnością kilku planet na niebie w ciągu jednej nocy. Jako że tym razem takich planet ma być pięć, to bez wątpienia będzie na co popatrzeć.

Gdzie skierować wzrok? O ile Jowisz i Merkury będą znajdować się bliżej horyzontu, tak Wenus oraz Uran pojawią się wyżej. Z kolei chcąc zobaczyć Marsa będziemy musieli skierować wzrok w okolice Księżyca. I choć opisywane wyrównanie będzie najbardziej widoczne właśnie dziś, 28 marca, to z odpowiednio zaawansowanym sprzętem jego efekty można było dostrzec nawet wcześniej. Taka możliwość będzie się też utrzymywała na przestrzeni kilku kolejnych dni.

Właśnie dziś można dostrzec pięć planet Układu Słonecznego w nietypowej konfiguracji. Będzie to dotyczyło Jowisza, Merkurego, Wenusa, Urana i Marsa

Warto podkreślić, że choć w czasie tego typu zjawisk planety faktycznie mogą ustawiać się w jednej linii, to nie jest ona idealnie prosta. Kiedy mówimy o trzech obiektach zaangażowanych w całe zjawisko, to jest to mini wyrównanie. Gdy planety są cztery, to ich ustawienie zasługuje na miano małego wyrównania, a gdy ich liczba wynosi pięć lub cześć, to mówimy o dużym wyrównaniu. 

Bardzo rzadko, bo zazwyczaj raz na kilkadziesiąt bądź kilkaset lat zdarza się też wielka koniunkcja planet, w której może wziąć osiem planet naszego układu (a czasami na imprezę załapie się też Pluton). Ten ostatni od 2006 roku jest uznawany za planetę karłowatą, choć wcześniej określano go mianem pełnoprawnej planety.

Czytaj też: Merkury ma zaskakujące wnętrze. Naukowcy wskazują co za nie odpowiada

Jeśli chodzi o najbliższe, podobne konfiguracje, które powinny zainteresować fanów astronomii, to szczególnie ciekawie może być tuż przed rozpoczęciem lata. 17 czerwca ma bowiem nastąpić duże wyrównanie z udziałem Merkurego, Urana, Jowisza, Neptuna i Saturna. A wszyscy ci, którzy mają wystarczająco dużo cierpliwości (i długowieczności) powinni zapisać w kalendarzu datę 19 maja 2161 roku. Właśnie wtedy ma bowiem dojść do zgromadzenia wszystkich planet Układu Słonecznego po jednej stronie Słońca. Niestety, o ile medycyna nie zaliczy w międzyczasie potężnego skoku, to raczej żadnemu z nas nie będzie dane podziwiać tych niezwykłych wydarzeń.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Pięć planet w jednej linii. Czeka nas niecodzienne wydarzenie"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX