W sondzie New Horizons doszło niedawno do awarii komputera, ale mimo tego wykona ona wszystkie swoje cele naukowe - zapewnia NASA.

Na razie sonda przesłała pierwsze, najdokładniejsze w historii zdjęcia tej planety. Zostały one wykonane 7 lipca z odległości ok. 8 mln kilometrów. Widać na nich nowe szczegóły, w tym m.in. ciemne plamy poniżej równika i jasny obszar w kształcie serca. "Serce" ma średnicę około 2 tysięcy kilometrów. Na razie naukowcy nie wiedzą, co oznaczają te barwy. Spodziewają się, że dalszych informacji dostarczą kolejne, coraz ostrzejsze zdjęcia tej planety. A tymczasem Pluton z "sercem" podbija internet.

Gotta LOVE Pluto! RTs! pic.twitter.com/ID9u7F2rea

— NewHorizons2015 (@NewHorizons2015) lipiec 9, 2015

New Horizons cały czas zbliża się do Plutona. Obecnie znajduje się już "tylko" kilka milionów kilometrów od tej karłowatej planety. 14 lipca znajdzie się w najbliższej odległości od celu swoich badań. Wtedy uzyskamy doskonałe zdjęcia o rozdzielczości ok. stu metrów na piksel.

Sonda New Horizons została wystrzelona w 2006 roku. Przez 9 lat przebyła niemal 5 miliardów km. Była to najdłuższa podróż, jaką kiedykolwiek odbyła sonda NASA, by rozpocząć badania. 

Pierwsze zdjęcia Plutona NASA opublikowała dokładnie w 109. rocznicę urodzin Clyde'a 'Tombaugh, który w roku 1930 odkrył ten obiekt. Astronom zmarł w 1997 roku, ale jego córka Annette Tombaugh komentowała: "Ojciec byłby zachwycony sondą New Horizons i tym, że dzięki niej mógłby faktycznie zobaczyć odkrytą przez siebie planetę i jej księżyce". 

Zobacz film NASA: 2015, rok Plutona: