Spot – tak nazywa się robotyczny pies stworzony przez Boston Dynamics. To flagowy produkt firmy, którzy wszedł na rynek w 2020 roku i szybko znalazł zastosowanie w licznych branżach. W niektórych amerykańskich miastach jest wsparciem dla policji i służb porządkowych. Jeden z robopsów znalazł nawet zatrudnienie w SpaceX!

Zanim dziesiątki Spotów wyjdą na ulice na całym świecie (a taka jest wizja Boston Dynamics) producenci chcą oswoić ludzi ze swoim wynalazkiem. Nic dziwnego, bo sam robopies wygląda niczym śmiercionośna maszyna z serialu „Black Mirror”, gdzie w odcinku „Metalhead” ludzie uciekają przed armią robotycznych psów. Internauci twierdzą, że Spot przypomina bezgłowego psa, a robotyczne ramię z chwytakiem zainstalowane na jego „grzbiecie” przywodzi na myśl węża.

Robotyczne psy tańczą disco

To przerażające pierwsze wrażenie mogą jednak zatrzeć teledyski, na których Spot – albo całe stado Spotów – tańczy do muzyki pop. Pod koniec grudnia 2020 roku serca internautów podbiło wideo, na którym robotyczny pies w towarzystwie innych wynalazków tańczy do dźwięków hitu „Do You Love Me”. Tylko na oficjalnym kanale firmy wideo obejrzało ponad 32 mln widzów.

Teraz firma opublikowała dwa kolejne klipy. Jeden z nich to oficjalne przywitanie Boston Dynamics w rodzinie Hyundai Motor. Południowokoreański gigant technologiczny wykupił większość akcji producenta Spota, o czym oficjalnie poinformowano w ubiegłym tygodniu. W wideo ogłaszającym przejęcie, robopsa witają gwiazdy K-popu – grupa TBS.

Drugi klip prezentuje siedem robotów Spot wykonujących bardzo złożony układ choreograficzny do kawałka BTS „IONIQ: I'm On It”. Eric Whitman, robotyk z Boston Dynamics, który był zaangażowany w powstanie obu teledysków, przyznaje, że było to „bezprecedensowe wyzwanie techniczne”. Główną trudnością było przełożenie wskazówek choreografa zespołu – przyzwyczajonego do pracy z ludźmi – na „język robota”.

– Wszystko musiało być dopracowane i dokładnie napisane. Roboty mają tę przewagę nad ludźmi, że są bardzo powtarzalne. Gdy już zrobią coś dobrze, to się nie zmieni. Ale mają tę wadę, że trzeba im dokładnie opisać każdy najmniejszy szczegół, w ogóle nie improwizują – mówi Whitman.

Roboty na ulicach to już nie science fiction

W jednym z nagrań pojawia się też inny członek robotycznej rodziny Boston Dynamics: Atlas. To dwunożny humanoidalny robot, mierzący około 180 cm wzrostu. W teledysku widać, że mimo sporych rozmiarów świetnie radzi sobie jako tancerz.

Producenci podkreślają, że nauka tańca robotów nie jest jedynie zabiegiem marketingowym, ale ma na celu sprawdzenie konstrukcji i umiejętności maszyn. Pozwala też ulepszyć algorytmy odpowiadające za ich działanie oraz sprawdzić zakres ruchów i możliwości.

Spot został specjalnie zaprojektowany do użytku publicznego (np. w armii, służbach porządkowych i ratowniczych), ale założyciel Boston Dynamics twierdzi, że w nieodległej przyszłości zostanie dopuszczony do użytku domowego. Od premiery produktu na rynku w czerwcu 2020 do lutego 2021 sprzedano ponad 400 robotycznych psów. Cena jednego to ok. 75 000 dolarów (280 tys. zł).

Źródło: Boston Dynamics.