Zwiastun jest  utrzymany w konwencji cieszącego się dużą popularnością w Stanach Zjednoczonych serialu popularnonaukowego „Kosmos”. Jego gospodarzem jest amerykańska gwiazda astrofizyki Neil DeGrasse Tyson. - Stworzyliśmy miniodcinek programu prowadzonego przez Neila,  w którym opowiada on o niebezpieczeństwach i potencjalnych zyskach misji statku Hermes na Marsa – wyjaśnia producentka Natalia Lasota z firmy Juice.

Polska firma odpowiedzialna była za wykreowanie niemal wszystkiego, co widać na ekranie.  Nad trailerem przez ponad dwa miesiące pracował zespół około 10 osób wspierany przez różnych artystów. Poza nagraniami z udziałem Neila DeGrasse Tysona w warszawskim studiu powstała m.in. serię ujęć z mgławicą kosmiczną otaczająca prowadzącego oraz graficzny Układ Słoneczny pokazujący drogę, którą muszą przebyć astronauci z Ziemi na Marsa. Animowano ogromny model statku kosmicznego Hermes, wykorzystany w filmie Ridley’a Scotta.

Trailer został świetnie przyjęty w USA. Podczas pierwszego weekendu obejrzało go 2,4 mln internautów.

„Marsjanin” Ridley’a Scotta, wielka produkcja łącząca kino akcji i science-fiction trafi na ekrany 2 października. To opowieść o losach kosmicznego rozbitka walczącego o przetrwanie na czerwonej planecie.  Kosmonauta Mark Watney (Matt Damon) był członkiem załogowej misji na Marsa. Gdy na powierzchni planety rozpętała się straszliwa burza, jego współtowarzysze przystąpili do ewakuacji. Mark Watney, uznany za zmarłego, został na Marsie. Gdy odzyskuje przytomność, jest sam. Musi zrobić wszystko, by przetrwać i powiadomić NASA, że czeka na ratunek. Fani książki opisują „Marsjanina” jako mieszankę przygód Robinsona Crusoe i MacGyvera.

Czytaj więcej: