powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Technologia

Jej zdjęcia wykorzystano do szkolenia sztucznej inteligencji. Kontrowersyjna historia z technologią w tle

Użytkowniczka ukrywająca się pod pseudonimem Lapine twierdzi, że jej prywatna dokumentacja medyczna w postaci zdjęć sprzed niemal dziesięciu lat została wykorzystana do szkolenia sztucznej inteligencji.

A
Aleksander Kowal
24.09.2022·2 minuty·
Jej zdjęcia wykorzystano do szkolenia sztucznej inteligencji. Kontrowersyjna historia z technologią w tle
Chcesz czytać więcej treści jak „Jej zdjęcia wykorzystano do szkolenia sztucznej inteligencji. Kontrowersyjna historia z technologią w tle"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Narzędzie, które “nakarmiono” tymi obrazami jest znane pod nazwą LAION-5B. O tym, że zdjęcia Lapine zostały użyte do tego celu kobieta dowiedziała się za sprawą strony Have I Been Trained, która pozwala sprawdzić, czy dany obraz był użyty do trenowania różnego rodzaju algorytmów. Kiedy poszkodowana przeprowadziła odwrócone wyszukiwanie wizerunku swojej twarzy, ku jej zaskoczeniu zobaczyła dwa swoje zdjęcia medyczne.

Czytaj też: Robot został CEO. W tej firmie najwyższe stanowisko przypadło sztucznej inteligencji

🚩My face is in the #LAION dataset. In 2013 a doctor photographed my face as part of clinical documentation. He died in 2018 and somehow that image ended up somewhere online and then ended up in the dataset- the image that I signed a consent form for my doctor- not for a dataset. pic.twitter.com/TrvjdZtyjD

— Lapine (@LapineDeLaTerre) September 16, 2022
W 2013 roku lekarz sfotografował moją twarz w ramach dokumentacji klinicznej. Zmarł w 2018 roku i w jakiś sposób ten obraz znalazł się w sieci, a następnie trafił do zbioru danych – obraz, który w ramach formularzu przekazałam na rzecz mojego lekarza – nie dla zbioru danych.opisuje Lapine na Twitterze

Sztuczna inteligencja szkolona z wykorzystaniem tych prywatnych zdjęć to LAION-5B

Jako że z założenia LAION-5B ma wykorzystywać wyłączenie publicznie dostępne obrazy, to coś w całej sprawie się nie zgadza. W jakiś sposób zdjęcia, których w sieci być nie powinno, trafiły z akt lekarza do internetu, a stamtąd do zbioru wykorzystywanego przez LAION-5B. Co gorsza, wygląda na to, że to nie jedyny taki przypadek, a dokumentacja medyczna – i to bez świadomości pacjentów – jest częstym środkiem stosowanym do trenowania sztucznej inteligencji.

Czytaj też: Tytan z drukarki 3D wciąż nie taki, jakiego byśmy oczekiwali. Na horyzoncie pojawiła się nowa metoda

Z drugiej strony przedstawiciel LAION wyjaśnia, że baza danych wykorzystywana przez to narzędzie nie jest własnością firmy, dlatego w celu usunięcia tego typu materiałów trzeba kontaktować się z serwisami hostingującymi. To z kolei sprawia, iż jeszcze trudniej jest pociągnąć kogoś do odpowiedzialności. Czy na pewno w takim kierunku powinna podążać sztuczna inteligencja i związane z nią narzędzia?

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Jej zdjęcia wykorzystano do szkolenia sztucznej inteligencji. Kontrowersyjna historia z technologią w tle"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX