Przełomowe odkrycie w fizyce wody. Naukowcy odnaleźli ukryty „punkt krytyczny”

Woda jest najbardziej powszechną, a jednocześnie najbardziej zagadkową substancją we wszechświecie. Choć towarzyszy nam każdego dnia, jej zachowanie w ekstremalnych warunkach od dekad stanowi jedną z największych zagadek współczesnej fizyki. Międzynarodowy zespół naukowców, wykorzystując najnowocześniejsze technologie pomiarowe, ogłosił właśnie przełomowe odkrycie: odnaleziono dowód na istnienie mitycznego „punktu krytycznego”w wodzie przechłodzonej. Odkrycie to rzuca nowe światło na fundamenty chemii, biologii, a nawet procesy zachodzące na odległych planetach.
Przełomowe odkrycie w fizyce wody. Naukowcy odnaleźli ukryty „punkt krytyczny”

Aby zrozumieć wagę tego odkrycia, musimy najpierw przyjrzeć się temu, jak nietypowo zachowuje się woda w porównaniu do innych cieczy. Większość substancji podczas stygnięcia zmniejsza swoją objętość i zwiększa gęstość. Woda postępuje inaczej – jej maksymalna gęstość występuje w temperaturze około 4 stopni Celsjusza. Poniżej tej granicy zaczyna się rozszerzać, co sprawia, że lód jest lżejszy od wody w stanie ciekłym. To właśnie dlatego kostki lodu pływają na powierzchni, a jeziora zamarzają od góry, pozwalając życiu przetrwać pod lodową skorupą.

Fizycy od lat podejrzewali, że te makroskopowe dziwactwa mają swoje źródło w głębokiej strukturze molekularnej wody, szczególnie w bardzo niskich temperaturach. Teoria głosiła, że woda może istnieć w dwóch różnych fazach ciekłych: cieczy o wysokiej gęstości oraz cieczy o niskiej gęstości. Kluczem do zrozumienia tego dualizmu miał być punkt krytyczny – stan, w którym granica między tymi dwiema fazami zanika.

Wyprawa na „ziemię niczyją” fizyki

Badanie wody w temperaturach znacznie poniżej zera stopni Celsjusza jest niezwykle trudne. Naukowcy potrafią utrzymać wodę w stanie ciekłym poniżej punktu zamarzania (jest to tak zwana woda przechłodzona), stosując odpowiednie ciśnienie i techniki laboratoryjne. Jednak w pewnym momencie woda nieuchronnie zamienia się w lód. Obszar ten badacze nazwali „ziemią niczyją”, ponieważ proces krystalizacji zachodzi tam tak szybko, że tradycyjne instrumenty nie nadążają z rejestracją danych.

Czytaj także: Woda bez studni i bez odsalania. Nawet 1000 litrów dziennie z samego powietrza

Zespół fizyków, pod przewodnictwem Andersa Nilssona z Uniwersytetu Sztokholmskiego, postanowił wejść w ten niebezpieczny obszar, stosując pionierską metodę. Wykorzystano ultraszybkie impulsy laserów podczerwonych do gwałtownego podgrzewania próbek lodu oraz niezwykle szybkie migawki promieniowania rentgenowskiego. Dzięki temu możliwe było zarejestrowanie zmian strukturalnych w skali czasowej tak krótkiej, że lód nie zdążył się jeszcze uformować.

Punkt krytyczny niczym czarna dziura

Wyniki opublikowane na łamach prestiżowego czasopisma „Science” potwierdziły istnienie punktu krytycznego. Naukowcy zaobserwowali moment, w którym przejście między dwiema fazami ciekłymi zaczyna zanikać, a system wchodzi w stan gwałtownych fluktuacji molekularnych. Anders Nilsson wyjaśnia, że przez dziesięciolecia istniały różne teorie tłumaczące anomalie wody, a teraz wreszcie udało się wyłonić model, który najlepiej opisuje rzeczywistość.

Co ciekawe, dynamika wody w pobliżu tego punktu przypomina zachowanie materii wokół czarnej dziury. W miarę zbliżania się do punktu krytycznego, procesy zachodzące w cieczy ulegają drastycznemu spowolnieniu. Zmiany strukturalne trwają znacznie dłużej, co sprawia, że przejście staje się nieuniknione. Naukowcy oszacowali, że ten krytyczny punkt znajduje się w okolicach temperatury -63 stopni Celsjusza przy ciśnieniu około 1000 atmosfer.

Znaczenie dla biologii i astrofizyki

Choć odkrycie to wydaje się czysto teoretyczne, jego implikacje są kolosalne. Woda jest jedyną znaną nam cieczą nadkrytyczną występującą w warunkach otoczenia, w których istnieje życie. Fizyk chemiczny Fivos Perakis podkreśla, że zrozumienie fundamentalnej natury wody jest kluczowe dla biologii. Skoro nie ma życia bez wody, musimy wiedzieć, czy te specyficzne właściwości fizyczne są czystym przypadkiem, czy może niezbędnym elementem procesów biochemicznych.

Czytaj także: Gigantyczne zapasy słodkiej wody pozostawały nieznane ludzkości. Wielkie odkrycie pod Atlantykiem

W kontekście astronomii, odkrycia te pomogą lepiej modelować zachowanie wody na innych ciałach niebieskich. Przykładowo, specyficzne pole magnetyczne Neptuna może być wynikiem egzotycznych stanów wody głęboko w jego wnętrzu. Nowe dane pozwolą naukowcom lepiej zrozumieć, jak woda zachowuje się w ekstremalnie niskich temperaturach i pod wysokim ciśnieniem na lodowych księżycach Jowisza czy Saturna.

Praca zespołu z Uniwersytetu Sztokholmskiego to dopiero początek. Teraz, gdy istnienie punktu krytycznego zostało potwierdzone, naukowcy skupią się na badaniu jego wpływu na procesy klimatyczne, geologiczne i chemiczne. Woda, mimo że towarzyszy nam od zawsze, właśnie przestała być substancją, o której wiedzieliśmy już wszystko.

Monika WojciechowskaM
Napisane przez

Monika Wojciechowska

Najbliższe są mi tematy związane z nauką, gadżetami i motoryzacją, a szczególne miejsce zajmują wśród nich astronomia i astrofizyka.