Zabieg został opracowany z myślą o kobietach, które chcą zajść w ciążę, ale nie posiadają własnej macicy. Statystyki pokazują, że 1 na 5 tys. kobiet rodzi się bez macicy. Wiele kobiet przechodzi także operację usunięcia macicy i narządów rodnych ze względów zdrowotnych.

W Wielkiej Brytanii przeczep macicy będą mogły się starać kobiety w wieku 24-38, które mają zdrowe jajniki i będą mogły zajść w ciążę dzięki własnym komórkom jajowym. W czasie przeszczepu macica nie zostaje połączona z jajowodami. Z tego powodu zapłodnienie musi się odbyć pozaustrojowo.

Przez ok. rok po przeszczepie organizm kobiety będzie się goił i wracał do stanu równowagi. Dopiero po upływie tego czasu będzie można wykonać zapłodnienie in vitro, by pomóc pacjentkom zajść w ciążę. Zapłodniona komórka jajowa zostanie umieszczona w nowej macicy. Po 9 miesiącach dziecko urodzi się w wyniku cesarskiego cięcia.

Zabieg przeszczepienia macicy po raz pierwszy z powodzeniem został przeprowadzony w 2013 roku w Szwecji. Mats Brännström z Uniwersytetu w Göteborgu wraz ze swoim zespołem badawczym przeprowadził do tej pory transplantacje u 9 kobiet. 4 z nich zaszły w ciążę. W 2014 roku zespół ogłosił narodziny pierwszego dziecka, którego matka przeszła pionierską operację.

Narządy do transplantacji w Szwecji pobierano głównie od starszych kobiet z rodziny. W 5 przypadkach dawczyniami były matki pacjentek. Wszystkie dawczynie w przeszłości były w ciąży i urodziły już własne dzieci. Wykorzystanie starszej macicy nie zmniejsza szansy na zajście w ciążę. Pierwszy udany zabieg przeprowadzono, wszczepiając pacjentce macicę od 61-letniej dawczyni. W Wielkiej Brytanii naukowcy chcą wykorzystywać narządy kobiet, które są w stanie śmierci mózgowej.

Przeczep macicy, w przeciwieństwie do przeszczepów wielu innych narządów, nie jest wykonywany do końca życia. Macica jest usuwana po 6 miesiącach od porodu lub "zatrzymywana" jeszcze do kolejnej ciąży. "Jedynym celem posiadania macicy jest posiadanie dziecka" - podkreślają naukowcy ze Szwecji.