To miejsce szczególne. Centrum nauki kojarzy się przede wszystkim z doświadczeniami, a te z probówkami, dźwigniami, wyładowaniami elektrycznymi, chemikaliami... Tymczasem tutaj najważniejsza jest cała lista zaimków osobowych – ja, ty, on, my, one – wsparta urządzeniami elektronicznymi. Są tu sensory do pomiaru poziomu stresu, zdjęcia cyfrowe, animacje, czujniki ruchu... Ściśle łączą się tutaj i uzupełniają te dziedziny, które zwykle uznaje się za odległe – nauki społeczne i humanistyczne z naukami ścisłymi, przyrodniczymi, technicznymi. Co więcej, w Re: generacji prezentowane są one z perspektywy pojedynczego człowieka albo grupy ludzi: jak ja to widzę, jak ty to czujesz, jak my to odbieramy, jak oni sobie z tym radzą. Każdy z 80 zgromadzonych tu eksponatów to dowód, że nauka i technika wcale nie są tak odległe od codziennego życia. Bo w sumie czym jest nauka? To wiedza o tym, jak się rozwijać, poprawiać swoje możliwości, korzystając z tego, co już odkryto i próbując znajdować nowe, lepsze rozwiązania.

Nauka w krainie emocji

Np. eksponat „Trening umysłu” dostarcza informacji o mózgu – który obszar odpowiada za jakie procesy myślowe, jakie ma możliwości i jak je poszerzać. Ta wiedza pozwala iść do przodu, usprawniać swoje funkcjonowanie, rozwijać się. Podczas testowania „Konformizmu” można sobie uświadomić, w jakich sytuacjach i jak duży wpływ na podejmowane przez nas decyzje mają otaczający nas ludzie. A stąd już prosta droga do tego, żeby próbować lepiej kontrolować te decyzje i podejmować je świadomie. Wiele eksponatów pokazuje sprawy na pozór znajome, codzienne – np. relacje z innymi ludźmi, odmienność kulturową, emocje – w sposób nieoczywisty, zmuszający do zatrzymania się, zastanowienia i refleksji. W „Pięknym przeciętnym” zwiedzający może przyrządzić mieszankę typów ludzkich, czyli „poskładać” zdjęcia różnych twarzy w jedną całość, dołączyć do tego własną fotografię i ocenić efekt. A jest on zaskakujący, bo pokazuje, co tak naprawdę podoba się większości ludzi. Nie brak też sytuacji, w których okazuje się, że w nauce nie zawsze wszystko jest pewne i dające się wyjaśnić. Działanie sprzecznych bodźców pokazuje np. eksponat obrazujący efekt Stroopa – sposób sformułowania zdania umieszczonego w sondażu wpływa na odpowiedź, a więc i na wyniki badania. Pytania o tę samą rzecz zostały tu zapisane na różne sposoby, np. „czy jesteś za tym, aby zabronić...” i „czy jesteś za tym, aby nie pozwolić...”. Okazuje się, że ludzie rzadziej odpowiadają pozytywnie na kwestię zawierającą słowo „zabronić”.

Od kreacji do demokracji

W wielu przypadkach eksponaty zmuszają do wykazania się kreatywnością, a to, jakie rozwiązanie wybierzemy, wpływa na efekt końcowy. W przypadku „Miasteczka Mamdość” to od zwiedzającego zależy, w jakim (wirtualnym) świecie przyjdzie mu żyć. Jego zadaniem jest takie zaprojektowanie miasta – rozlokowanie osiedli, terenów wypoczynkowych, parków, biur – żeby całość dobrze funkcjonowała, spełniając standardy ekologiczne lub estetyczne. Niejednokrotnie podczas zwiedzania Re: generacji okazuje się także, że niektórych rzeczy nie da się zrobić samodzielnie – konieczne jest podjęcie współpracy z grupą. W kopernikowym „Parlamencie” zwiedzający staje na sejmowej mównicy i wygłasza stworzone przez siebie przemówienie, wykorzystując cytaty z wypowiedzi polityków różnych europejskich frakcji. Wirtualni parlamentarzyści zasiadający na widowni reagują na exposé, klaszcząc albo gwiżdżąc. Ich reakcje zależą nie tylko od treści wypowiedzi, ale też od sposobu ich wygłaszania. Ten eksponat pokazuje, że każdy z nas odpowiada za przyszłość i powinien świadomie ją kształtować, korzystając ze swoich praw. Choć wstęp do Re: generacji mają i dorośli, i dzieci, młodzież będzie mogła się tu czuć swobodnie – ta część Centrum Nauki Kopernik jest zlokalizowana w innej części budynku niż pozostałe galerie. Zapraszamy!


Cztery światy dla młodych

Galeria Re: generacja to 80 eksponatów na 1100 m kw. powierzchni. Przeznaczona jest dla ludzi między 17. a 25. rokiem życia, choć oczywiście mogą w niej przebywać i młodsi, i starsi. Została podzielona na cztery części.