Przodkowie człowieka powtórnie wykorzystywali wyrzucone wcześniej kamienne narzędzia już 13 tys. lat temu. Tego niezwykłego odkrycia dokonali hiszpańscy i katalońscy archeolodzy, którzy badali znaleziska z Molí del Salt w mieście Tarragona.

Skąd naukowcy wiedzą, jaka była pierwotna, a jaka wtórna funkcja prehistorycznego przedmiotu? Archeolodzy z Tarragony mieli szczęście: kamienne narzędzia z górnego paleolitu, które odnaleźli, przepalił wielki pożar. Dzięki temu można było ustalić, które ślady obróbki kamieni pochodzą sprzed pożaru i jakie kształty nadano tym samym narzędziom już po wygaśnięciu ognia.

Ustalono, że najbardziej rozpowszechniony był recykling narzędzi gospodarskich. Łatwiej było lekko obtłuc stary przedmiot, zmieniając jego kształt, niż wyprodukować nowy. Archeolodzy zaobserwowali również, że prawie nigdy nie poddawano recyklingowi narzędzi używanych do polowania, a także pocisków. Te ostatnie, jeśli miały utrzymać właściwą trajektorię lotu, musiały być ukształtowane wyjątkowo precyzyjnie.

Dlaczego narzędzia wykorzystywano powtórnie? Po pierwsze recykling pozwalał naszym przodkom zaoszczędzić czas, który musieliby spędzić na poszukiwaniu odpowiednich kamieni. Prościej było sięgnąć po już wykonane, zużyte przedmioty. Po drugie nadawanie nowego kształtu częściowo już obrobionym kamieniom wymagało mniejszego nakładu pracy.

Kilkanaście tysięcy lat temu Europejczycy byli stale migrującymi łowcami i zbieraczami. Archeolodzy z Molí del Salt przypuszczają, że wiele mobilnych grup celowo wybierało na obozowiska miejsca, w których ktoś już przed nimi koczował. Nasi przodkowie dobrze wiedzieli, że znajdą tam wiele starych narzędzi, które będą mogli powtórnie użyć.

Wyniki badań naukowców opublikowało prestiżowe czasopismo Journal of Archeological Science.