powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Energetyka

Samochody elektryczne trują środowisko. Źródło tych zanieczyszczeń zaskakuje

Samochody elektryczne są powszechnie kojarzone z ekologią i mają stanowić przyszłość transportu drogowego. Co jakiś czas pojawiają się jednak doniesienia, które nie napawają optymizmem.

A
Aleksander Kowal
23.09.2023·2 minuty·
Samochody elektryczne trują środowisko. Źródło tych zanieczyszczeń zaskakuje
Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google

Te o negatywnym wpływie takich pojazdów na środowisko naturalne są szczególnie martwiące. O ile degradacja ekosystemów wynikająca z wydobywania pierwiastków takich jak lit czy kobalt nie była tajemnicą, tak zanieczyszczenia powstające w wyniku używania… opon są nieco zaskakujące.

Czytaj też: Europa ma prawdziwie ekologiczne auto. Nie trzeba go tankować ani ładować na stacjach

O sprawie poinformował dyrektor generalny firmy ENSO, Gunnlaugur Erlendsson. Założone przez niego przedsiębiorstwo specjalizuje się w pojazdach elektrycznych. Jak wyjaśnia Erlendsson, mowa o bardzo szkodliwym rodzaju zanieczyszczenia, na który do tej pory nie zwracano uwagi.

Co ciekawe, wprowadzone na przestrzeni lat usprawnienia związane z pracą silników sprawiły, że zużycie opon i hamulców zaczęło rosnąć. W efekcie do środowiska naturalnego trafia coraz więcej zanieczyszczeń drobnymi cząsteczkami. Poza tym w grę wchodzą mikroplastiki, na temat których pojawia się coraz więcej badań. Sugerują one, że substancje te mogą mieć fatalny wpływ na funkcjonowanie serca i płuc, a nawet potęgują ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych. 

Samochody elektryczne prowadzą do powstawania emisji związanych z eksploatacją opon. Chodzi o cząstki stałe oraz tzw. mikroplastiki

O skali problemu najlepiej świadczy fakt, iż nawet 28 procent mikroplastików występujących w oceanach może pochodzić właśnie z opon samochodowych. Oczywiście zjawisko to jest związane zarówno z pojazdami elektrycznymi, jak i wyposażonymi w silniki spalinowe, lecz zdaniem ekspertów w przypadku elektryków jego skala jest znacznie poważniejsza. 

Na przykład analizy przeprowadzone przez Emissions Analytics wykazały, że Tesla Model Y odpowiadała za o 26 procent więcej emisji niż hybrydowa Kia Niro o podobnych rozmiarach. Zdaniem autorów badania winę za taki stan rzeczy ponosi masa samochodu elektrycznego i jego większe przyspieszenie.

Czytaj też: Chińczycy kształtują przyszłość akumulatorów. Ich najnowsze dzieło wypada świetnie 

Sam Erlendsson przekonuje, że wina nie leży w samych elektrykach, lecz ich wyższej od przeciętnej masie. Gdyby jednak zestawić ich emisje z tymi powiązanymi z dużymi SUVami, to te ostatnie byłyby zdecydowanie bardziej problematyczne. Pomocne w kontekście ograniczania emisji związanych z eksploatacją opon mogą okazać się te w nowej wersji. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, mogą one zwiększać zasięg elektryków o 10 procent i ograniczać powstawanie cząstek stałych o 35 procent.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google
Udostępnij
FacebookX