Ten samolot to brakujące ogniwo amerykańskiej armii. Jest zamówienie na kolejne egzemplarze

F-15EX Eagle II to samolot myśliwski, którego armia USA potrzebuje w swojej flocie. Dzięki niedawnej poprawce do ustawy, Amerykanie kupią więcej egzemplarzy, a to bardzo ważne, bo mówimy o maszynie wielozadaniowej, zdolnej do działań w każdych warunkach pogodowych.
Samolot F-15EX Eagle II /Fot. Boeing

Samolot F-15EX Eagle II /Fot. Boeing

Siły Powietrzne USA (USAF) otrzymają dodatkowe myśliwce F-15EX Eagle II w ramach proponowanej poprawki do ustawy o aktualizacji obrony narodowej na rok fiskalny 2024. Została ona zaproponowana przez republikanina Johna Jamesa i przyjęta większością głosów na sali obrad Izby Reprezentantów, co skutkuje zwiększeniem zaliczki na F-15EX o 30,6 mln dolarów. To wystarczy na zakup dwóch kolejnych myśliwców F-15EX wyprodukowanych przez Boeinga.

Czytaj też: F-16 z nowym uzbrojeniem. To śmiertelne zagrożenie dla wroga

Siły Powietrzne USA najprawdopodobniej wyślą dwa “dodatkowe” myśliwce do Selfridge Air National Guard Base, która dysponuje samolotami A-10 Thunderbolt II, ale nie ma zidentyfikowanych maszyn, które mogłyby je zastąpić po wycofaniu A-10 przez Siły Powietrzne do końca tej dekady.

John James mówi:

Przeniesienie misji F-15EX do Selfridge i zwiększenie gotowości bojowej leży w naszym interesie narodowym. Nie mogę stać bezczynnie, gdy A-10 w Selfridge przechodzą na emeryturę bez gotowych następców.

Co jest niezwykłego w F-15EX Eagle II?

Siły Powietrzne kupią łącznie 32 F-15EX Eagle II w 2025 r. i zwiększą całkowite planowane zamówienie do 112 maszyn. Przywódcy Sił Powietrznych utrzymują, że co roku trzeba kupować co najmniej 72 nowe myśliwce, aby zmodernizować swoją flotę i obniżyć średni wiek maszyn będących w służbie.

Siły Powietrzne dysponują obecnie tylko dwoma testowymi F-15EX Eagle II, a problemy produkcyjne opóźniły dostarczenie kolejnych sześciu F-15EX przez Boeinga. Ta partia myśliwców miała pierwotnie zostać dostarczona w grudniu 2022 roku. Przedstawiciele Government Accountability Office (GAO), instytucji kontrolnej Kongresu Stanów Zjednoczonych, w czerwcowym raporcie stwierdzili, że główną przyczyną opóźnienia były problemy dostawców z jakością krytycznego elementu przedniego kadłuba myśliwca. GAO nie sprecyzowało, o jaki komponent chodzi, ale stwierdziło, że jest on niezbędny do zapewnienia bezpieczeństwa lotów i że problemy z jakością zostały już naprawione.

Samolot F-15EX Eagle II nie jest wykonany w technologii stealth, ale ma inne zalety /Fot. Boeing

F-15EX jest myśliwcem czwartej generacji plus. Eagle II wyposażony w radar z aktywnym skanowaniem elektronicznym, a jego komputery pokładowe charakteryzują się zaawansowaną szybkością przetwarzania. Myśliwiec może wystrzelić do 12 pocisków powietrze-powietrze, a w razie potrzeby również wykorzystywać broń hipersoniczną.

Czytaj też: Tureckie lotnictwo zasilą wyjątkowe maszyny. USA zgodziły się na blokowane latami prośby

Krytycy wskazują jednak, że Eagle II nie jest niewidzialny, co jest niepokojące, ponieważ Rosja wdraża Su-57, a Chiny budują więcej myśliwców niewidzialnych J-20. Nie ma więc pewności, że F-15EX odniesie sukces w walce z samolotami przeciwnika o właściwościach stealth.

Boeing może zacząć dostarczać najnowsze F-15EX jeszcze tego lata, choć termin nie został jeszcze ustalony. Eksperci zgodnie twierdzą, że Siły Powietrzne USA powinny kupować jak najwięcej.

Marcin PowęskaM
Napisane przez

Marcin Powęska

Biolog, redaktor naukowy Międzynarodowego Centrum Badań Oka (ICTER), dziennikarz popularnonaukowy OKO.press i serwisu Cowzdrowiu.pl. Publikował na łamach portalu Interia, w papierowych wydaniach magazynów "Focus", "Wiedza i Życie" i "Świat Wiedzy".