powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Dramatyczne sceny na amerykańskim niebie. Mieszkańcy 4 stanów nagrali niezwykłe zjawisko

W ciągu ostatnich dwóch dekad orbita okołoziemska zmieniła się nie do poznania. Liczba znajdujących się tam satelitów i sond kosmicznych rośnie coraz szybciej z roku na rok i końca tego trendu nie widać. Im więcej jednak jest satelitów na orbicie, tym częściej można obserwować przypadki wchodzenia satelitów w atmosferę ziemską po zakończeniu swojej misji na orbicie. To kluczowy element programu zachowania bezpieczeństwa na orbicie. Nieaktywny satelita bowiem staje się niebezpiecznym śmieciem kosmicznym, nad którym nikt nie ma kontroli.

R
Radek Kosarzycki
24.12.2024·3 minuty·
Dramatyczne sceny na amerykańskim niebie. Mieszkańcy 4 stanów nagrali niezwykłe zjawisko
Chcesz czytać więcej treści jak „Dramatyczne sceny na amerykańskim niebie. Mieszkańcy 4 stanów nagrali niezwykłe zjawisko"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

21 grudnia 2024 roku w atmosferę ziemską wszedł chiński satelita GaoJing 1-02, który znajdował się na orbicie od 2016 roku. Tak sie jednak złożyło, że satelita wszedł w atmosferę ziemską nie nad oceanem, jak to zwykle ma miejsce, a nad Stanami Zjednoczonymi. Jego ognisty koniec był obserwowany przez mieszkańców kilku amerykańskich stanów.

Ów swoisty spektakl widoczny na niebie rozpoczął się nad terytorium Nowego Orleanu o 22:08 lokalnego czasu, kiedy to satelita poruszający się z prędkością 27 400 km/h wszedł w górne warstwy atmosfery. Zanim satelita spłonął, zdążył jeszcze przelecieć nad terytorium stanów Missisipi, Arkansas i Missouri.

The commercial imaging satellite 高景一号02星 (GaoJing 1-02, Superview 1-02), operated by Beijing-based SpaceView (北京航天世景信息技术有限公司) reentered above New Orleans at 0408 UTC Dec 22 (10.08 pm CST Dec 21) heading northbound towards MS, AR, MO and was widely observed

— Jonathan McDowell (@planet4589.bsky.social)2024-12-22T05:53:43.189Z

Czytaj także: Kosmiczne śmieci groźne nie tylko dla rakiet. Coraz bardziej zanieczyszczają światło nocnego nieba

Warto tutaj jednak podkreślić, że nie był to manewr zaplanowany. GaoJing 1-02 zakończył pracę na orbicie w styczniu 2023 roku i od tego czasu nikt już nad nim nie miał kontroli. Specjaliści zajmujący się monitorowaniem sytuacji na orbicie musieliby podnosić lub opuszczać orbitę aktywnych satelitów, gdyby GaoJing 1-02 znalazł się na kursie kolizyjnym z nimi. Ostatecznie jednak grawitacja Ziemi i opór niezwykle rzadkiej na tej wysokości atmosfery ziemskiej stopniowo przez niemal dwa lata obniżał wysokość chińskiego satelity, aż do punktu, w którym wszedł on w gęstsze warstwy atmosfery i spłonął.

Koniec satelity został szeroko udokumentowany w mediach społecznościowych, a wydarzenie uwieczniono na licznych zdjęciach i filmach. Amerykańskie Towarzystwo Meteorowe otrzymało ponad 120 raportów o przesuwającej się po niebie ognistej kuli. Ze względu na to, że GaoJing 1-02 nie był dużym satelitą, zakłada się, że spłonął on całkowicie przed dotarciem do powierzchni Ziemi.

Czytaj także: Śmieć kosmiczny spadł na farmę w Kanadzie. Właściciel ziemi wystawi go na aukcję?

To oczywiście tylko zbieg okoliczności, ale tak się składa, że zaledwie kilkanaście godzin wcześniej szczątki rakiety Długi Marsz 4B weszły w atmosferę Ziemi nad Portoryko. Rakieta ta wyniosła w sierpniu na orbitę satelity Yaogan-43. Ostatecznie, 20 grudnia rozpadła się na wysokości 113 kilometrów nad Ziemią pod wpływem oporu gęstej atmosfery.

Rosnąca częstotliwość takich zdarzeń uwypukla znaczenie zagadnienia usuwania śmieci kosmicznych z orbity okołoziemskiej. Dekadę temu na orbicie znajdowało się około 2 tysięcy satelitów, obecnie jest ich ponad 10 000, a za kolejną dekadę może być ich nawet milion. Jeżeli nie będziemy skutecznie usuwać wszystkich śmieci kosmicznych na bieżąco, to prędzej czy później dojdzie na orbicie do sytuacji, w której jedno zderzenie satelitów czy śmieci kosmicznych rozpocznie reakcję łańcuchową, w której odłamki z jednego zderzenia będą uderzały w kolejne satelity. W ten sposób możemy doprowadzić do sytuacji — w pesymistycznym scenariuszu — w którym orbita stanie się niedostępna dla ludzi na całe dekady. Postęp eksploracji przestrzeni kosmicznej zostanie zatrzymany i nie będziemy w stanie nic z tym zrobić.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Dramatyczne sceny na amerykańskim niebie. Mieszkańcy 4 stanów nagrali niezwykłe zjawisko"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX