Społecznościowy serwis nie jest pierwszy. Wcześniej właściciel sieci lokali Starbucks zapowiedział zainstalowanie specjalnego filtru w wifi kawiarnii, który odetnie je od pornografii. Do walki ruszają także niektóre administracje państwowe, jak choćby w Wielkiej Brytanii, gdzie wprowadzono system weryfikacji użytkowników takich treści – trzeba będzie zapisać się do bazy danych. Za realizację pomysłu odpowiedzialna jest instytucja British Board of Film Classification (BBFC). Jego zadaniem jest dokładna weryfikacja wieku użytkowników i w razie czego odcięcie dostępu nieletnim do nieodpowiednich treści.

Dostępność pornografii w internecie nie jest niczym nowym i wraz z rozpowszechnianiem się podłączeń oraz poprawą jakości samych łączy – pornografii było i jest coraz więcej. Można by zapytać: skąd nagle taki zwrot akcji? Szczególnie, że zostawiliśmy już dawno za sobą Rewolucję Seksualną, wiemy skąd się biorą dzieci a fakt, że można uprawiać seks nie tylko dla stworzenia potomstwa chyba nie powinien nikogo dziwić. 

Warto też pamiętać o tym, że pornografia sprawiła, że wiele twarzy erotyki oraz seksualności wyszło z ukrycia i przestało być czymś dziwacznym czy gorszącym. Oczywiście, że pornografia nigdy nie była i nie będzie dobrym narzędziem do nauki seksualności ludzi młodych i dorastających. Staje się nim wtedy, gdy rodzice o „tych sprawach” nie chcą rozmawiać ze swoimi dziećmi (najczęściej sami nie odebrali odpowiedniej edukacji, wstydzą się, nierzadko boją się wyrażać własnych potrzeb w tym zakresie). 

Zawsze istniał strach wokół seksu

Jeśli tak ważny element życia każdego człowieka zamyka się w szufladzie z etykietą „obrzydlistwo, zboczenie”, a w zamia nie proponuje niczego innego, trudno się dziwić, że dla kolejnych pokoleń dzieci pornografia stawała się nauczycielką tego „jak to się robi”. Wraz z tym pojawiały się (wciąż pojawiają) konsekwencje w postaci nieprawdziwych wyobrażeń o anatomii mężczyzn i kobiet oraz kompletnie odrealniona wizja tego jak wygląda seks szczęśliwych ludzi, gdzie wszystkie strony (nie zawsze przecież dwie) realizują swoje potrzeby w zgodzie i szacunku dla siebie wzajemnie. Warto jednak pamiętać, że gdyby odpowiednie wzory i normy młodzi ludzie otrzymywali w ramach wychowania i edukacji, pornografia nie stanowiłaby zagrożenia. 

- Zawsze istniał strach wokół seksu – mówi Michael Stabile, z Free Speech Coalition, która w USA zrzesza firmy produkujące materiały dla dorosłych – Są jednak punkty, gdzie ta gorączka podbudowywana jest silniej.