Do zasilania urządzeń silnikowych ten ekologiczny statek wykorzystuje częściowo energię słoneczną. Nad projektem, którego celem jest zmniejszenie emisji dwutlenku węgla do atmosfery, pracowały wspólnie korporacja Nippon Oil (ENEOS) – jeden z największych japońskich dystrybutorów ropy naftowej, oraz firma transportowa NYK (Nippon Yusen Kabushiki Kaisha). Zaledwie 4 miesiące temu firmy podjęły decyzję o współpracy nad stworzeniem systemu częściowego wykorzystywania energii słonecznej do napędzania statków morskich, a rezultaty tej decyzji widoczne są już dzisiaj.

Statek Auriga Leader, zmodernizowany w stoczni Mitsubishi Heavy Industries, ma długość 200 metrów oraz wyporność — 60 213 ton. Jest on wyposażony w 328 paneli słonecznych o wartości 1,68 mln USD i łącznej mocy do 40 kW. To niewiele, gdyż taka moc stanowi zaledwie 0,2-0,3% energii niezbędnej do napędzania silników oraz zaledwie 6,9% energii potrzebnej do innych celów. Niemniej jednak pierwszy „zielony” krok w gałęzi transportu, która odpowiada za 1,4-4,5% całkowitej emisji gazów cieplarnianych, został zrobiony. 

Na razie Auriga Leader nie wyposażono w akumulatory, które gromadziłyby energię słoneczną na zapas. Zostaną one zainstalowane dopiero w roku 2010. W ciągu dwóch najbliższych lat słoneczny statek – po przejściu odpowiednich testów i przeglądów – będzie transportował drogą morską samochody firmy Toyota Motor Corporation, która również bierze udział w projekcie. Na statku zmieści się 6200 samochodów. 

Jest to kolejny przykład na to, że nie tylko samochody korzystać mogą z dobrodziejstw energii odnawialnej. Prawie rok temu pionierskim "zielonym" statkiem został żaglowiec Beluga Sky Sails, ze względów ekologiczno-oszczędnościowych napędzany siłą wiatru. Żaglowiec ten wyposażono w prosty żagiel-latawiec SkySails, który z łatwością można zamontować na dowolnym statku. Stanowi on napęd pomocniczy, a jego głównym zadaniem jest zmniejszenie zużycia paliwa. JSL

źródło: www.eneos.co.jp