Sonda MAVEN (Mars Atmosphere and Volatile Evolution) wyruszyła w stronę Marsa z Przylądka Canaveral na Florydzie 18 listopada 2013 roku. Po 10 miesiącach lotu sonda weszła na orbitę Marsa. Teraz zajmie się badaniem, w jaki sposób doszło do utraty grubej warstwy atmosfery Marsa i dużych ilości wody w stanie płynnym. 

MAVEN to pierwszy statek kosmiczny dedykowany badaniom górnej atmosfery Marsa. Konstrukcję sondy oparto o wypróbowane urządzenia, takie jak Mars Reconnaissance Orbiter i Mars Odyssey. Nowy aparat kosmiczny zbada m.in. skład atmosfery i jonosfery planety, ich oddziaływanie na wiatr słoneczny, a także spróbuje nakreślić historię dwutlenku węgla, pary wodnej i tlenków azotu w marsjańskim powietrzu.

MAVEN ma także zbadać, jak na przestrzeni miliardów lat doszło do drastycznej zmiany klimatu na Marsie [Zobacz więcej: Jak mógł wyglądać Mars 4 miliardy lat temu]. Analizując górne warstwy atmosfery i mierząc obecne tempo utraty atmosfery naukowcy chcą zrozumieć, jak Mars mógł zmienić się z ciepłej i wilgotnej planety w pustynny świat, jaki obserwujemy obecnie.

Sonda MAVEN przez cały okres trwania misji nie wyląduje na powierzchni Czerwonej Planety, ale będzie orbitować wokół niej. Minimalna odległość, w jakiej znajdzie się od Marsa to 129 km. Z tej odległości nastąpi pobieranie próbek z górnej warstwy atmosfery planety. Badania Marsa potrwają co najmniej rok. 

"MAVEN zbada kolejny ważny aspekt Czerwonej Planety. Pozwoli nam to przygotować się do wysłania na Marsa człowieka przed 2030 rokiem. Nowa misja jest częścią zintegrowanego i strategicznego programu poszukiwawczego, który odkrywa kolejne tajemnice Układu Słonecznego i umożliwia nam dotarcie do jeszcze odleglejszych celów" - mówi Charles Bolden z NASA.  Koszt misji to 671 mln dolarów.


Więcej informacji nt. sondy można znaleźć na stronie: http://www.nasa.gov/maven