MAVEN ma zbadać, jak doszło do utraty grubej warstwy atmosfery Marsa i dużych ilości wody w stanie płynnym. Lot na Marsa potrwa ok. 10 miesięcy. 

MAVEN to pierwszy statek kosmiczny dedykowany badaniom górnej atmosfery Marsa. Konstrukcja sondy została oparta o wypróbowane już urządzenia Mars Reconnaissance Orbiter i Mars Odyssey. Nowy aparat kosmiczny zbada m.in. atmosferę i jonosferę planety, ich wzajemne oddziaływanie na wiatr słoneczny, a także spróbuje nakreślić historię dwutlenku węgla, pary wodnej i tlenków azotu w marsjańskim powietrzu. MAVEN ma także zbadać, jak na przestrzeni miliardów lat doszło do tak drastycznej zmiany klimatu na tej planecie. [Zobacz także: Jak mógł wyglądać Mars 4 miliardy lat temu]. Analizując górne warstwy atmosfery i mierząc obecne tempo utraty atmosfery naukowcy chcą zrozumieć, jak Mars mógł zmienić się z ciepłej i wilgotnej planety w pustynny świat, jaki obserwujemy obecnie.

Sonda nie wyląduje na Marsie, tylko będzie krążył wokół niego przez cały okres misji. Minimalna odległość od Czerwonej Planety, w jakiej znajdzie się sonda, będzie wynosić prawdopodobnie 129 km. W tej odległości MAVEN  zbierze próbki substancji z górnej warstwy atmosfery Marsa. Badania atmosfery Marsa potrwają co najmniej rok.

"MAVEN łączy nasze sondy i łaziki, które już są na Marsie i zbada kolejny ważny aspekt Czerwonej Planety. Wszystko to pozwoli nam się przygotować się do wysłania tam człowieka przed 2030 rokiem. Nowa misja jest częścią zintegrowanego i strategicznego programu poszukiwawczego, który odkrywa kolejne tajemnice Układu Słonecznego i umożliwia nam dotarcie do jeszcze odleglejszych celów" - mówi Charles Bolden z NASA.  Koszt misji to 671 mln dolarów.