Może właśnie dlatego coraz częściej mamy problemy ze spaniem? Jeżeli nie to, to na pewno coś nam przeszkadza, o czym świadczy coraz częstsze wyszukiwanie porad na szybsze zapadnięcie w sen. Podobno każdego roku, drugie tyle osób salwuje się ucieczką w internetowe archiwa, aby znaleźć ostateczną metodę, dzięki której wreszcie się wyśpią.
Nieoczekiwani specjaliści przeanalizowali Spotify w poszukiwaniu odpowiedzi na szybszy sen
Każdy ma jakąś inną metodę na zapadnięcie w sen, a to stworzyło też z tej problematyki poważny biznes, który dał życie wielu projektom jak Portal, czy Headspace. Jedno jest zbiorem dźwięków natury mający ukoić do snu, zaś drugie podejście ma ten sam cel, lecz używa do pomocy medytacji. Jeszcze inne osoby wolą sprawdzić opowiadania i podcasty, inne czytają podręczniki przed snem, a ja na przykład włączam horrory (czego nie uważam za normalne, ale działa i rok temu odkryłem, że jest w internecie coraz większa grupa mówiąca o pozytywnym działaniu tej techniki).

Zdrowym podejściem będzie też na pewno skonsultowanie ze specjalistami własnej sytuacji, aby dojść do źródła problemów ze snem, szczególnie jeżeli czujemy, że powoli staje się to nie do wytrzymania. Niemniej, pierwsze kroki pewnie doprowadzą do relaksacyjnej muzyki, jakich medytacyjnych nut.
Czytaj też: Ile tak naprawdę powinniśmy spać? Ten popularny mit właśnie legł w gruzach
Bowiem to właśnie te konkretne dźwięki mają być odpowiedzialne za przesłanie do naszego mózgu informacji, że pora na sen i może warto by było przekazać negatywnym – w tym scenariuszu – czynnikom sygnał do opuszczenia naszej głowy. Jak można się dowiedzieć, muzyka może zmniejszać kortyzol czyli tak zwany hormon stresu, ale przy tym jednocześnie podnosi wartości innego hormonu.

Oksytocyna jest zaś powiązana z tymi dobrymi uczuciami, a te miałyby rozluźnić człowieka i odpędzić nieprzyjemne myśli, które zmuszają do skupienia i ich analizowania. Nie zawsze jednak muszą to być myśli negatywne, mogą to też być po prostu wszelakie. Jako osoba ze zdiagnozowanym ADHD, również musiałem znaleźć właściwą dla siebie metodę, aby uspokoić głowę, która skakała z tematu na temat, zamiast po prostu odpuścić i dać spać.
O tym, jak trudno jest zasnąć, wiedzą też dobrze specjaliści firmy Pizuna Linens, którzy dosłownie żyją z tego, żeby zapewniać ludziom wygodę i potrzebny sen. Jakiś czas temu, z ciekawości przeanalizowali, jakie piosenki pomagają ludziom najczęściej zasnąć. Efekt ich pracy jest bardzo zaskakujący, osobiście nie wskazałbym żadnej z tych piosenek. Oto one:
- F.HERO – Self Love
- Billkin – Mr. Everything
- RM ft. youjeen – Wild Flower
- JIN – The Astronaut
- Jung Kook – Dreamers
- BTS – Yet To Come
- Billkin – Please Please
- PP Krit – FIRE BOY
- BTS – Run BTS
- Harry Styles – Falling
Jest to na pewno spis, który ucieszy wiele osób uwielbiających K-POP i Harry’ego Stylesa, bo właściwie do tego się zawęża wybór utworów. Zespół z Pizuny doszedł do tego wyniku po pominięciu szumów (białych, szarych, różowych i tak dalej) oraz kołysanek. Do poszukiwań został zaś użyty program przeglądający publiczne listy na Spotify, a celem były wszystkie te, których opis sugerował, że używają ich do zapadnięcia w sen. Ponadto, każda z nich ma wspólny bit około 115 na minutę.
Trudno jest mi tutaj znaleźć coś więcej ponad tytuły sugerujące sen, ale cóż, jeżeli dla kogoś to działa, to jest najważniejsze.
