Simon James, archeolog z Uniwersytetu Leicester, twierdzi, że podczas zdobywania starożytnego miasta Dura Europos, znajdującego się niegdyś na terytorium dzisiejszej Syrii, wojska perskie zaatakowały Rzymian gazem trującym. Persowie zbudowali wysoki nasyp, aby szturmować mury obronne, postanowili również wydrążyć tunel prowadzący pod miasto. Na ten sam pomysł wpadli żołnierze rzymscy, więc bitwa odbywała się również pod ziemią. Tam właśnie, w labiryncie pod murami miasta, archeolodzy odkryli szczątki starożytnych wojowników.  

James przebadał około 20 ciał rzymskich żołnierzy oraz szereg innych znalezisk i doszedł do wniosku, że bitwa miała zupełnie inny przebieg. Wiadomo, że Persowie drążyli tunel, aby od dołu zniszczyć mury i wieże obronne — nawiasem mówiąc, niezbyt skutecznie, mury osiadły w niewielkim stopniu — oraz żeby  drogą podziemną wedrzeć się do miasta. Archeolog twierdzi, że Persowie w podziemnym starciu z Rzymianami zastosowali nową broń — w tunelach podpalali oni bitum wraz z kryształami siarki, a opary tej trującej mieszanki niczym przez komin przedostawały się przez podkop na stronę rzymską. Co ciekawe, schemat perskiego tunelu i położenia broni chemicznej wskazuje na to, że kształt kopanego przez Persów tunelu miał sprzyjać rozprzestrzenianiu się trucizny pod ziemią. Rzymianie, którzy znaleźli się w tunelu, tracili przytomność w ciągu kilku sekund, a po kilku minutach byli już martwi. Dokładna analiza rozmieszczenia 20 ciał znajdujących się w pobliżu wejścia do wąskiego podkopu (o średnicy mniejszej niż 2x2m) wskazuje na to, że byli oni zaatakowani u wylotu perskiego tunelu, a ze sterty ich ciał i tarcz Persowie zbudowali przeszkodę chroniącą ich przed rzymskim kontratakiem. Aby za pomocą broni konwencjonalnej w tak niesprzyjających warunkach pokonać 20 silnych mężczyzn, Persowie musieliby dokonać militarnego cudu. 

Leżące nad Eufratem miasto Dura Europos zostało założone w 300 r. p.n.e., w III wieku n.e. należało do Imperium Rzymskiego, a zakończyło istnienie w roku 256, w którym to miasto podbili Persowie. Wykopaliska na jego terenie trwają od roku 1920 i dostarczają naukowcom coraz więcej nowych zagadek historycznych. JSL

źródło: www2.le.ac.uk