powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Energetyka

Statek uderzył w morską turbinę wiatrową. Za sterami Polak, a przynajmniej powinien tam być

Statek płynący ze Szczecina uderzył w morską turbinę wiatrową. Do zdarzenia doszło na Morzu Północnym i choć obyło się bez ofiar, kolizja ta jest na swój sposób wyjątkowa.

M
Marcin Powęska
07.06.2023·2 minuty·
Statek uderzył w morską turbinę wiatrową. Za sterami Polak, a przynajmniej powinien tam być

Farma wiatrowa Gode Wind 1 /Fot. Ørsted

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google

25 kwietnia w niemieckim porcie Emden zjawił się statek towarowy Petra L, który odbywał rejs ze Szczecina do belgijskiego Merksem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że statek był poważnie uszkodzony. Jednostka pływająca pod banderą Antigua zaliczyła bliskie spotkanie z turbiną wiatrową. Okoliczności tego zdarzenia wyjaśnia duńska firma Ørsted, właściciel farmy wiatrowej Gode Wind 1.

Statek płynący ze Szczecina uderzył w turbinę wiatrową

Gode Wind 1, 2 i 3 to farmy wiatrowe położone na północny-zachód od Norderney na Morzu Północnym. Gode Wind 1 i 2 działają, a Gode Wind 3 jest rozwijana. Elektrownia Gode Wind 1 ma moc 330 MW i składa się z 55 turbin wiatrowych. Statki czasami tędy przepływają i muszą zgłosić każdy taki manewr, ale 24 kwietnia ok. godziny 18:00 jeden z nich – Petra L, przewożący 1500 ton zboża – zderzył się z jedną z turbin. Zgodnie z informacjami podanymi przez portal Electrek nikt nie ucierpiał w wyniku zdarzenia, ale sam statek doznał poważnych uszkodzeń – na jego prawej burcie pojawiła się dziura o wymiarach 3 x 5 m.

Czytaj też:Turbina wiatrowa na trzech nogach to nietypowa, ale zaskakująco skuteczna innowacja

Firma Ørsted wszczęła dochodzenie w sprawie wypadku. Turbina, w którą uderzył statek została wyłączona z użytku na 24 godziny, ale już działa normalnie. Nie wiadomo dokładnie, co się stało, ale kolizja prawdopodobnie nastąpiła, gdy statek działał na autopilocie i zboczył z kursu o kilka kilometrów. Zaskakujące jest jednak to, że nikt nie zdążył skorygować trajektorii.

Statek Petra L z wyrwą po uderzeniu w turbinę wiatrową /Fot. Electrek

Systemy monitorujące Gode Wind 1 nie zarejestrowały uderzenia statku w turbinę wiatrową. Załoga statku Petra L także nie odnotowała samego momentu uderzenia. Ale wyrwa w burcie jest realna. Jest to prawdopodobnie pierwszy raz, kiedy statek towarowy uderzył w farmę wiatrową – ważne jest ustalenie, czy jakiekolwiek protokoły bezpieczeństwa zostały naruszone.

Cargo ship collided w/ #windturbine, damaged, #NorthSea – while en route from Poland to Merksem Belgium, with 1,500 tons of #grain on board https://t.co/FODSewwofm
Captain didn’t report accident to authorities but the ship interrupted her voyage & called Emden#MaritimeSecuritypic.twitter.com/Q0BvrLMW4H

— Sea & son (@OnDeepWater) April 27, 2023

Rok temu na Morzu Północnym doszło do podobnego wypadku, kiedy to statek Julietta D uderzył w platformę podczas budowy farmy wiatrowej. Wtedy jednak statek dryfował bez kontroli po wcześniejszym zderzeniu z tankowcem. Na razie zbyt wcześnie jest mówić, czy farmy wiatrowe mogą być rozważane jako zagrożenie dla transportu morskiego.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google
Udostępnij
FacebookX