powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Ogromny strumień unosił się 80 kilometrów nad powierzchnią. Zadziwiające zjawisko nad USA

Zdjęcie wykonane z perspektywy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ukazuje fenomenalny widok. Możemy na nim dostrzec rozległy świetlisty strumień unoszący się wysoko nad powierzchnią naszej planety. Wiemy też, czym tak naprawdę była ta struktura.

A
Aleksander Kowal
08.03.2025·2 minuty·
Ogromny strumień unosił się 80 kilometrów nad powierzchnią. Zadziwiające zjawisko nad USA

Udostępniony materiał powstał w listopadzie ubiegłego roku. Tytułowy strumień powstał w okolicach Nowego Orleanu, a jego wysokość została jedynie oszacowana, dlatego możemy się spodziewać, że doniesienia na ten temat zostaną zweryfikowane. Eksperci skłaniają się ku wariantowi, w myśl którego cel obserwacji prowadzonych z pokładu ISS osiągnął wysokość przekraczającą 50 kilometrów.

Czytaj też: Fascynujące! W Pasie Kuipera odkryli układ POTRÓJNY. Drugi taki przypadek w historii 

Pojawia się pytanie: z czym mamy do czynienia? Zacznijmy od tego, że wspomniane zdjęcie znajdowało się w bazie danych Gateway to Astronaut photography of Earth, gdzie dostrzegł je Frankie Lucena. Jak wyjaśnia, przeglądał bazę danych Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i zwrócił uwagę na bardzo nietypowe zjawisko uwiecznione na kilku obrazach. 

Co ciekawe, podobnie jak wysokość strumienia, tak i jego lokalizacja okazuje się dość przybliżona. To ze względu na fakt, iż powierzchnia Ziemi była wtedy zasłonięta chmurami burzowymi, dlatego trzeba było opierać się na poszlakach w czasie określania miejsca, w którym występowało sfotografowane zjawisko. W oparciu o pozycję Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w czasie robienia zdjęć można przyjąć, iż cała akcja rozegrała się w okolicach Nowego Orleanu.

Strumień energii unoszący się nad Stanami Zjednoczonymi, który został uwieczniony z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, miał kilkadziesiąt kilometrów wysokości

Teraz czas natomiast na wyjaśnienie, czym były te zagadkowe światła. Odpowiedź okazuje się prosta: to wyładowania atmosferyczne. Kiedy jednak spróbujemy zrozumieć ich zachowanie, to zrobi się naprawdę ciekawie, ponieważ zamiast kierować się ku powierzchni, takie pioruny zmierzają ku górze. Dzieje się tak w konsekwencji okresowych odwróceń naładowanych warstw chmur. Przy udziale wysokich stężeń azotu w atmosferze takie wyładowania mają zwykle niebieską barwę i trwają bardzo krótko – zwykle mniej niż sekundę.

Czytaj też:Odkryto najstarszy krater uderzeniowy na powierzchni Ziemi. To wrota do wczesnej historii naszej planety

Po raz pierwszy tego typu zjawisko zarejestrowano w 2001 roku, dlatego od tamtej pory zostało ono uwiecznione zaledwie kilkadziesiąt razy. Większość takich materiałów powstało dzięki obserwacjom z orbity. Astronomowie sugerują, że w rzeczywistości podobne wyładowania mają miejsce stosunkowo często, bo przypuszczalnie nawet 1000 razy w ciągu roku. 

A

Aleksander Kowal

Redaktor

Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.

Więcej tekstów autora→

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Udostępnij
FacebookX