Wybierając się na wakacje warto pomyśleć o zaopatrzeniu w świeżą wodę. Zwłaszcza wtedy, gdy wybieramy się w region, gdzie o pitną, czystą i świeżą wodę może być trudno. W wielu regionach wody bowiem brakuje, a przybysz z Europy Środkowej, który nie jest przyzwyczajony do miejscowej flory bakteryjnej z miejsca zaczyna chorować. Fakty są nieubłagane. 75 procent ludności Ziemi nie ma dostatecznego zaopatrzenia w wodę odpowiedniej jakości. Zakażona lub brudna woda zabija na świecie więcej ludzi świecie niż AIDS czy wojny. Według WHO na choroby spowodowane piciem zanieczyszczonej wody co osiem sekund umiera jedno dziecko. W brudnej wodzie czają się zagrożenia. Może ona powodować choroby spowodowane spożyciem wody zakażonej przez odchody ludzkie lub zwierzęce: cholerę, dur brzuszny, amebozę. Zanieczyszczona woda może też zawierać groźne bakterie i wirusy, krętki, pasożytnicze pierwotniaki jelitowe i wiele innych. Biegunka pewna, a coś gorszego co najmniej bardzo możliwe. Aby uchronić się przed zagrożeniem i nieprzyjemnymi przygodami żołądkowo-jelitowymi można zaopatrzyć się w urządzenie o nazwie SteriPEN amerykańskiej firmy HydroPhoton. SteriPEN jest wielkości markera i wykorzystuje bakteriobójczą falę światła UV-C, które niszczy DNA wirusów i mikrobów. Dzięki temu pozbawia je możliwości reprodukcji. Użycie SteriPEN jest niezwykle proste. Wystarczy włączyć urządzenie i zanurzyć w pojemniku z wodą. Jednorazowo można wysterylizować maksymalnie 1 litr wody. Wystarczy półtorej minuty naświetlania. Oczyszczenie pół litra wody zajmie już tylko 48 sekund - niespełna minutę. Niszcząc DNA mikrobów SteriPEN zabija w sterylizowanej wodzie 99,999 procent bakterii, 99,99 procent wirusów i 99,9 procent pierwotniaków. Niezależne testy prowadzone w ośrodkach medycznych uniwersytetów: Arizony w Tucson, Maine w Orono, Ryerson University w Toronto oraz Oregon Health Sciences University w Portland wykazały praktycznie stuprocentową skuteczność działania tego urządzenia. Świetlny pisak SteriPEN ma atest Państwowego Zakładu Higieny. Do prawidłowego działania urządzeni potrzebne są dobre baterie. W testach używano standardowych baterii CR123. Najlepsze pozwoliły na sterylizację 116 półlitrowych porcji wody. Najsłabsze baterie z najniższej półki wystarczyły na oczyszczenie 77 półlitrowych kubków. To i tak wiele, zwłaszcza, gdy pragnienie narasta, a wokół same bure kałuże. h.k.