
Dziesięć lat żmudnej pracy
Szkielet oznaczony jako KNM-ER 64061 pochodzi z formacji Koobi Fora we wschodniej części Turkany w północnej Kenii. Pierwsze fragmenty wydobyto w 2012 roku, a kompletna analiza zajęła badaczom całą dekadę. Warstwy geologiczne, w których leżały szczątki, wskazują na wiek między 2,02 a 2,06 miliona lat. To prawdopodobnie najstarszy znany okaz tego gatunku. Stan zachowania skamieniałości jest imponujący, biorąc pod uwagę ich wiek. Odnaleziono obie obojczyki, części łopatek, kompletne kości ramion i przedramion, elementy miednicy z fragmentem kości krzyżowej oraz kawałki czaszki. Kluczowy okazał się niemal kompletny zestaw zębów żuchwy, gdyż połączenie charakterystycznych zębów z resztą szkieletu pozwoliło z dużą dozą pewności przypisać wszystkie kości jednemu osobnikowi Homo habilis.
Czytaj też: Najstarsze zwierzęta na Ziemi. Ślady sprzed 550 mln lat
Badania ujawniły fascynujący obraz istoty zawieszonej między dwoma środowiskami. Osobnik miał około 160 centymetrów wzrostu i ważył zaledwie około 31-33 kilogramów. Był więc znacznie drobniejszy niż późniejsi przedstawiciele rodzaju Homo, jak Homo erectus. Pod tym względem bardziej przypominał wcześniejsze australopiteki. Najciekawsze okazały się proporcje kończyn górnych. Ramiona były proporcjonalnie dłuższe i wyraźnie mocniej zbudowane niż u późniejszych gatunków ludzkich. Kości przedramion są relatywnie długie w stosunku do ramion, co jest cechą podobną do australopiteków sprzed ponad trzech milionów lat. Kości ramion i barków mają wyjątkowo grubą warstwę korową, typową dla gatunków spędzających dużo czasu na drzewach. Sugeruje to, że Homo habilis, mimo adaptacji do życia na ziemi, wciąż intensywnie używał górnych partii ciała, prawdopodobnie do wspinaczki.
Niewiadoma dotycząca nóg i ewolucyjne rozdroże
Paradoksalnie, mimo prymitywnych cech ramion, zachowane fragmenty miednicy wskazują na coś zupełnie innego. Budowa stawu biodrowego i kości krzyżowej sugeruje, że mechanika kończyn dolnych była bliższa późniejszym gatunkom ludzkim niż wcześniejszym australopitekom. Mogłoby to oznaczać bardziej wydajny chód dwunożny. Problem w tym, że brakuje kluczowych elementów do potwierdzenia tej teorii. Nie odnaleziono kości udowych, piszczelowych ani stóp – a to one dostarczyłyby rozstrzygających dowodów na temat sposobu poruszania się i proporcji czasu spędzanego na ziemi.
Czytaj też: Japońska Atlantyda szokuje świat. Naukowcy wciąż nie wiedzą, jak powstała ta podmorska struktura
Homo habilis, zwany „człowiekiem zręcznym”, żył między około 2,5 a 1,4 miliona lat temu. Uważa się go za kluczowe ogniwo łączące nadrzewne australopiteki z późniejszymi, w pełni dwunożnymi gatunkami z naszego rodzaju. To on jako pierwszy zaczął regularnie wytwarzać kamienne narzędzia, dając początek kulturze olduwaskiej. Nowe odkrycie potwierdza, że droga od życia na drzewach do życia na sawannie nie była prosta. Znalezisko z Kenii pokazuje mozaikę cech prymitywnych i zaawansowanych. Homo habilis reprezentuje fascynującą formę przejściową, czyli gatunek, który rozwijał umiejętności poznawcze i wytwarzał narzędzia, ale fizycznie wciąż był przystosowany do wspinaczki.