powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Historia

Polscy archeolodzy dokonali niezwykłego odkrycia w Afryce. Tajemnicza twarz i starożytne malowidła

Libia nie stanowi najbezpieczniejszego miejsca na Ziemi, ale polscy archeolodzy nie przestraszyli się tego faktu i od lat działają na terenie tego kraju. Wykopaliska prowadzone w Cyrenajce, w obrębie pozostałości miasta znanego jako Ptolemais, doprowadziły naszych rodaków do naprawdę zadziwiających odkryć.

A
Aleksander Kowal
21.01.2025·3 minuty·
Polscy archeolodzy dokonali niezwykłego odkrycia w Afryce. Tajemnicza twarz i starożytne malowidła

fot. Anna Tomkowska

Starożytne miasto, nazywane również Ptolemaidą, ma wyjątkowo bogatą historię. Pierwsi mieszkańcy pojawili się tam na przełomie VII i VI wieku p.n.e., a z upływem stuleci cała osada przechodziła pod panowanie różnych grup. W pewnym momencie władzę sprawował tam Aleksander Wielki, a później Ptolemais zostało przyłączone do Rzymu jako jedna z jego prowincji.

Czytaj też: Zagadkowy lud walczył z Hetytami. Przełomowe odkrycie potwierdza jego istnienie 

Z tego względu badacze poznający tajemnice tego miejsca mają ogromne pole do popisu. Jeden ze zespołów tam działających, złożony z przedstawicieli Wydziału Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, dokonał w ostatnich tygodniach bardzo istotnych znalezisk. Polscy badacze dotarli między innymi do rysunków, które łudząco przypominają te znane z Pompejów. 

fot. Piotr Jaworski

Nawet bardziej fascynującym odkryciem wydaje się to związane z tajemniczą kamienną twarzą, którą umieszczono na ścianie cysterny pochodzącej z końca IV bądź początku III wieku p.n.e. Mianem cystern określano zbiorniki przeznaczone do przechowywania cieczy takich jak woda. Wysiłki archeologów z Uniwersytetu Warszawskiego doprowadziły do identyfikacji gospodarczej części willi należącej do lokalnego dygnitarza.

To właśnie w tym budynku znajdował się system zarządzania wodą, która gromadziła się w basenie nazywanym impluvium, a następnie była transportowana do dwóch podziemnych zbiorników. Poza tym polscy badacze natknęli się na pozostałości niewielkich rozmiarów dziedzińca otoczonego kuchnią, schodami prowadzącymi na piętro i pokojem, w którym znajdowała się mozaikowa podłoga. Największe zaskoczenie nastąpiło w czasie oględzin jednego ze zbiorników, ponieważ to właśnie tam znajdowała się wyrzeźbiona ludzka twarz.

Wyrzeźbiona w ścianie cysterny twarz przywodzi na myśl podobne obiekty znalezione w innym libijskim mieście

Głos w sprawie zabrał dr Piotr Jaworski, który udzielił wywiadu Gazecie Wyborczej. Jak podkreślił, polska misja w Ptolemaidzie rozpoczęła się ponad dwadzieścia lat temu, za sprawą nieżyjącego już prof. Tomasza Mikockiego. To właśnie zespół Mikockiego odnalazł bogaty dom grecki z czasów rzymskich, na ścianach którego zachowały się efektowne malowidła ścienne. 

Czytaj też: Celtyckie inskrypcje pod francuskim szpitalem. Naukowcy rozszyfrują tajemnicze wiadomości

Badania trwają tam więc od lat, a najnowszy ich rozdział został napisany w związku z odnalezieniem wspomnianej twarzy. Jej wygląd i sposób wykonania przywodzą nieco na myśl twarze znalezione na ścianach libijskiego sanktuarium w mieście znanym jako Slonta. Co ciekawe, na podstawie źródeł historycznych wiadomo, że co najmniej od I wieku p.n.e. obywatelstwo greckich miast Cyrenajki otrzymywali również szybko asymilujący się przedstawiciele elit libijskich. Może to być bardzo ważną informacją w kontekście identyfikacji genezy ludzkiej twarzy wyrzeźbionej na ścianie cysterny znalezionej w Ptolemais.

A

Aleksander Kowal

Redaktor

Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.

Więcej tekstów autora→

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Udostępnij
FacebookX