powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Tajemnicze afrykańskie miasto upadło, ale jego założyciele mieli świetny pomysł

Wielkie Zimbabwe czy też Dom z kamieni, było największym miastem południowej Afryki w okresie średniowiecznym. W pewnym momencie doszło jednak do jego upadku.

AAleksander Kowal
Aleksander Kowal
31.01.2023·2 minuty
Tajemnicze afrykańskie miasto upadło, ale jego założyciele mieli świetny pomysł

Nie jest jasne, co dokładnie do niego doprowadziło, choć pomysłów jest kilka, a najbardziej popularny bierze pod uwagę udział suszy. To właśnie ograniczony dostęp do wody miał się przyczynić do zniknięcia mieszkańców miasta, które w pewnym momencie było zamieszkiwane przez 18 tysięcy osób.

Czytaj też: Przychodzi mumia do lekarza. Na co umierali starożytni?

Być może jednak przytoczona hipoteza wcale nie jest tak prawdziwa, jak by się do niedawna wydawało. Ustalenia w tej sprawie zostały zamieszczone na łamach Anthropocene i były możliwe dzięki wysiłkom archeologów z Danii, Anglii, Zimbabwe i Republiki Południowej Afryki.

Zespół ten powołuje się na obecność specjalnych zagłębień znanych jako dhaka. O ile pierwotnie wiązano je z wydobyciem gliny, tak teraz wydaje się, iż mogły one być wykorzystywane w innym celu: do pozyskiwania wody. Tego typu otwory rozmieszczono w różnych, potencjalnie przydatnych strategicznie miejscach, które umożliwiały gromadzenie wody gruntowej i deszczowej.

Wykorzystując lotniczy skaning laserowy naukowcy byli w stanie dostrzec takie struktury z powietrza i to nawet tam, gdzie obecnie rozwija się roślinność. Zebrane dane połączono następnie z naziemnymi, a także rozmowami z lokalnymi mieszkańcami. W ten sposób członkowie zespołu wyliczyli, że łącznie opisywane doły mogły zawierać nawet 18 milionów litrów wody. 

Wielkie Zimbabwe to miasto, które w szczytowym okresie mogło mieć nawet 18 000 mieszkańców

Oczywiście osobną kwestią pozostaje to, czy takie rozwiązanie faktycznie działało. A jeśli tak, to jakie były przyczyny upadku Wielkiego Zimbabwe? Sprawa jest o tyle tajemnicza, iż w okresie od XI do XV wieku na miejscu rezydowały lokalne elity i trudno o dowody, które jednoznacznie wskazywałyby na przebieg dalszych wydarzeń.

Dhaka, czyli wspomniane zagłębienia, mogły w czasach niedostatku wody służyć do jej gromadzenia, natomiast kiedy indziej – do wydobywania gliny. Być może nawet tego typu rozwiązania nie były wystarczające do zabezpieczenia lokalnych mieszkańców przed konsekwencjami zmian klimatu. Tym bardziej, że właśnie w czasach, gdy istniało to afrykańskie miasto, miało miejsce tzw. średniowieczne optimum klimatyczne oraz mała epoka lodowcowa. 

Czytaj też: Człowiek północy, czyli jak archeolodzy odnaleźli najstarsze szczątki z końca epoki lodowcowej

Zrozumienie dawnej gospodarki wodnej w tak ubogim w wodę regionie jest ważne dla odtworzenia, jak dawne społeczeństwo miejskie Wielkiego Zimbabwe zapewniało sobie bezpieczeństwo wodne, ale także dla zrozumienia współczesnych wyzwań ludzko-środowiskowych.wyjaśniają autorzy
AAleksander Kowal

Aleksander Kowal

Redaktor

Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.

Więcej tekstów autora→
Udostępnij
FacebookX