powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Dom i ogród

Nie potrzebują ani kleju, ani śrubek, te meble po prostu się ze sobą wiążą z małą pomocą prasy

Dobrze wiemy, jak wyglądają meble, w końcu Ikea nas solidnie nauczyła co i jak. Jeżeli jednak nie widzimy szczegółów, to po prostu zostały ukryte, gdyż się nie nadawały do ukazywania i należało je schować. Japoński projektant Tact Inoue zaś nie chce niczego ukrywać, ani używać dodatkowych elementów poza surowcem potrzebnym do stworzenia jego kreacji.

B
Bartosz Gabiś
57 min temu·3 minuty·
Nie potrzebują ani kleju, ani śrubek, te meble po prostu się ze sobą wiążą z małą pomocą prasy

TACT INOUE

Chcesz czytać więcej treści jak „Nie potrzebują ani kleju, ani śrubek, te meble po prostu się ze sobą wiążą z małą pomocą prasy"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Klasyczne podejście do stolarstwa zakłada łączenie poszczególnych elementów drewnianych przy pomocy tradycyjnych połączeń jak kleju stolarskiego lub metalowych elementów, takich jak śruby, wkręty czy stalowe wsporniki. Choć kunszt dawnych rzemieślników do dziś budzi duży uznanie, projektanci nieustannie poszukują nowych metod kształtowania form i zmiany procesów produkcyjnych.

Meble nie potrzebują więcej, niż wykorzystania ukrytego w materiale potencjału

Efektem poszukiwań nowych środków jest seria mebli o nazwie Mocky. Głównym założeniem projektu stało się całkowite odrzucenie powszechnie stosowanych klejów i łączników na rzecz wykorzystania fizycznych właściwości samego tworzywa. Projektant skierował swoją uwagę na materiał, który we współczesnym wzornictwie rzadko bywa traktowany jako szlachetny surowiec, jeżeli w ogóle – kompozyt drewna i tworzywa sztucznego.

Materiał ten, powstający z połączenia mączki drewnianej oraz żywic syntetycznych, wykorzystywany jest najczęściej w produkcji desek tarasowych, elewacji zewnętrznych czy infrastruktury ogrodowej. Ze względu na masowy i ściśle użytkowy charakter rzadko staje się on obiektem eksperymentów oraz poważnego podejścia.

Kluczem do zrozumienia konceptu stojącego za kolekcją Mocky jest specyfika termiczna kompozytu. Obecność żywicy sprawia, że pod wpływem odpowiednio wysokiej temperatury materiał ten staje się plastyczny. Tact Inoue wykorzystał tę cechę, wprowadzając proces spajania przy pomocy wysokiej temperatury i nacisku wywieranego przez prasę przemysłową o sile dwudziestu ton.

Podgrzane krawędzie poszczególnych elementów ulegają częściowemu stopieniu i przechodzą w stan plastyczny, a następnie pod wpływem znacznego ciśnienia łączą się ze sobą na poziomie strukturalnym. Po ostygnięciu tworzywo zastyga, tworząc jednolitą i trwała całość, a takie połączenie nie wymaga stosowania dodatkowych elementów.

Chaos pod kontrolą, nieprzewidywalność to ważna cecha unikalności

Proces ten niesie ze sobą istotne konsekwencje estetyczne. Działanie wysokiej temperatury oraz siły nacisku wywołuje kontrolowane, lecz nie do końca przewidywalne odkształcenia. Krawędzie połączonych elementów ulegają pofałdowaniu, nierównomiernemu pogrubieniu oraz organicznym deformacjom w miejscach styku. Zaczynają wręcz przypominać deformacje występujące czasami na prawdziwych drzewach.

TACT INOUE

W przeciwieństwie do masowej produkcji, gdzie wszelkie odchylenia od idealnych wymiarów uznawane są za wady fabryczne, Tact Inoue czyni z tych nieregularności główny punkt wizualny kolekcji. Nietypowa tekstura oraz pofalowane płaszczyzny nie są maskowane ani usuwane w procesie obróbki wykończeniowej; stanowią bezpośredni zapis zjawisk fizycznych zachodzących podczas prasowania.

Czytaj też: Cyfrowa iluzja w Twoim salonie. Kolekcja „Ghost” zachwyca formą

Przykładem zastosowania tej techniki jest ławka z kolekcji Mocky. Siedzisko oraz elementy nośne zostały połączone bez użycia tradycyjnych środków do łączenia. Poszczególne elementy kompozytowe tworzą zwartą bryłę wyłącznie dzięki zgrzanym stykom. Powstały obiekt sprawia wrażenie formy wyrosłej w sposób organiczny, a nie zestawionej z osobnych komponentów na linii montażowej.

Nie tak to sobie autorzy wyobrażali

Projekt Mocky odrzuca rolę kompozytu jako jedynie imitacji naturalnego surowca. Wykorzystuje cechy niemożliwe do osiągnięcia przy użyciu litego drewna, aby stworzyć nowy obiekt pasujący do surowszych wnętrz.

TACT INOUE

Jest to także część wyraźnej fascynacji projektanta, który testuje granice wykorzystywania materiałów codziennego użytku w sposób, którego twórcy nie spodziewali się, że są możliwe. Bowiem tak samo jak Mocky, wcześniej podobny zabieg przeżyła lampa Lampy, której forma została osiągnięta przy wsparciu prasy.

Z drugiej strony są jeszcze Polybroccoli, formy udające prawdziwe warzywa, będąc tak naprawdę polipropylenowymi nitkami, które każdy spotkał w miotłach przemysłowych albo Glowpillow. W tym wypadku tworzywo sztuczne dzięki żarówce wygląda jak wielka poduszka, chociaż nie ma z nią niczego wspólnego.

TACT INOUE

Ostatecznie kolekcja ta udowadnia, że ponowne przeanalizowanie właściwości materiałów uznawanych za drugorzędne może prowadzić do powstawania zupełnie nowych form użytkowych. Rezygnacja ze śrub i kleju nie jest tutaj jedynie zabiegiem stylistycznym, lecz stanem wynikającym z bezpośredniego wykorzystania chemicznych i fizycznych właściwości kompozytu. Dzięki temu obiekty z serii Mocky i innych łączą w sobie cechy surowego przemysłowego eksperymentu z organiczną formą i nie tylko.

Źródła: tactinoue, yankodesign

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Nie potrzebują ani kleju, ani śrubek, te meble po prostu się ze sobą wiążą z małą pomocą prasy"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX