powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Moda i uroda

Te New Balance wyglądają jak pamiątka z rancza. Panterka może odpocząć

Wzory zwierzęce mają osobliwy talent do regularnego wracania do mody. Panterka przechodzi z fazy kiczu do luksusu i z powrotem, zebra raz wygląda jak wybieg, a kilka sezonów później jak zapomniana sukienka z dna szafy. Krowie łaty zajmują w tym zestawieniu znacznie ciekawsze miejsce. Są trochę westernowe, trochę zabawne i wciąż na tyle rzadkie, że człowiek nie ma wrażenia, że widział je już na wszystkim.

M
Monika Wojciechowska
2h temu·3 minuty·
Te New Balance wyglądają jak pamiątka z rancza. Panterka może odpocząć

fot. New Balance

Chcesz czytać więcej treści jak „Te New Balance wyglądają jak pamiątka z rancza. Panterka może odpocząć"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

New Balance najwyraźniej doszło do podobnego wniosku. Model 327 dostał właśnie wersję Pumpernickel with Sea Salt, w której charakterystyczna sylwetka inspirowana butami biegowymi z lat 70. została pokryta brązowo-kremowym wzorem przypominającym umaszczenie krowy. Na papierze pachnie to modowym żartem. Na zdjęciach zaskakująco szybko przestaje nim być.

Krowie łaty bez kostiumu kowbojki

Kluczowy jest tutaj dobór kolorów. Zamiast ostrej czerni i bieli mamy Pumpernickel i Sea Salt – głęboki, czekoladowy brąz zestawiony z ciepłą, złamaną bielą. Wzorzyste nylonowe panele otaczają zamszowe nakładki w ciemniejszym odcieniu, dzięki czemu cały projekt wygląda znacznie spokojniej, niż sugerowałoby hasło cow print.

fot. New Balance

Mam wrażenie, że właśnie tego często brakuje sneakersom opartym na mocnym motywie. Projektanci wpadają na pomysł i postanawiają wykorzystać go do ostatniego centymetra materiału. Tutaj jest więcej dyscypliny. Duże logo N, jasne sznurówki i podeszwa porządkują całość, a krowie łaty zostają głównym akcentem, zamiast zmieniać but w rekwizyt z imprezy tematycznej.

Dzięki temu 327 można sobie wyobrazić z najprostszymi ubraniami. Jeansy, jasne spodnie, brązowa kurtka, oversize’owa koszula – właściwie im spokojniej dookoła, tym lepiej. To jeden z tych przypadków, w których wzorzyste sneakersy mogą przejąć całą odpowiedzialność za stylizację.

fot. New Balance

New Balance 327 akurat dobrze znosi takie eksperymenty

Sam model 327 od początku miał sporo charakteru. Sylwetka została zbudowana na odniesieniach do biegowych projektów New Balance z lat 70., ale daleko jej do wiernej rekonstrukcji archiwalnego buta. Mamy rozszerzaną podeszwę środkową, ogromne logo N, charakterystycznie rozdzieloną konstrukcję wokół sznurowania i mocno zachodzącą na piętę gumową podeszwę. Jej bieżnik czerpie inspirację z trailowego modelu 355, a część detali nawiązuje również do modeli 320 i Supercomp.

327 już wcześniej miały lekko przerysowane proporcje. Ogromne N i agresywnie wyciągnięta podeszwa właściwie proszą się o kolory oraz faktury, które wykraczają poza bezpieczne szarości.

Zresztą moda sneakerowa od dawna pokazuje, że klienci potrafią mieć w szafie zarówno jedną parę absolutnie neutralną, jak i drugą kupioną wyłącznie dlatego, że poprawia humor po otwarciu pudełka. Pumpernickel with Sea Salt zdecydowanie widzę w tej drugiej kategorii.

fot. New Balance

Jeśli brązowa krowa to za dużo, jest jeszcze wersja czarno-biała

Nowa odsłona 327 pojawia się w dwóch wariantach. Oprócz brązowego Pumpernickel with Sea Salt przygotowano także Breakfast Tea with Pumpernickel and Sea Salt, gdzie wzór został utrzymany przede wszystkim w czerni i bieli. Konstrukcja oraz zastosowane materiały pozostają podobne.

Paradoksalnie to właśnie brązowa wersja wydaje mi się bardziej uniwersalna. Czarno-białe łaty są mocniejsze graficznie i znacznie szybciej przyciągają wzrok. Czekoladowy zamsz i kremowe elementy nadają Pumpernickel miększy, niemal jesienny charakter. Przy okazji dobrze wpisują się w okres, w którym po miesiącach białych sneakersów zaczynamy znów przypominać sobie o brązach, karmelu i zamszu.

Premiera obu wersji została zaplanowana na 12 sierpnia 2026 roku. Pumpernickel with Sea Salt nosi oznaczenie W327APC i został przygotowany w damskiej rozmiarówce. Cena katalogowa wynosi 105 dolarów, czyli około 392 zł.

Krowi wzór może być kolejną panterką. Tylko oby nie za szybko

W modzie jeden dobry pomysł ma zwykle bardzo krótki okres ochronny. Wystarczy kilka udanych kolekcji, żeby charakterystyczny motyw pojawił się na butach, torebkach, kurtkach, etui na telefon i kubkach termicznych. Potem zaczyna się etap przesytu.

fot. New Balance

Cow print jeszcze ma przed sobą trochę czasu. Kojarzy się z westernem, ale nie wymaga frędzli, kowbojek ani kapelusza. W brązowej wersji wygląda cieplej od zebry i zdecydowanie mniej oczywiście od panterki. Jest też odrobinę zabawny, a moda ostatnio bardzo potrzebuje rzeczy, których nie trzeba traktować śmiertelnie poważnie.

New Balance 327 Pumpernickel with Sea Salt trafiają dokładnie w ten punkt. Mają wzór, który trudno przeoczyć, ale kolorystycznie pozostają zaskakująco spokojne. Gdybym miała wybierać między kolejnymi beżowymi sneakersami a parą wyglądającą tak, jakby projektant na chwilę uciekł z biura na ranczo, tym razem wybrałabym ranczo.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Te New Balance wyglądają jak pamiątka z rancza. Panterka może odpocząć"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX