powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

Ten aparat ma ducha lat 2000., że od razu się zakochasz. Nie zabrakło odrobiny współczesności

Coraz szersze kręgi zatacza tęsknota za początkiem bieżącego millenium. Co prawda, jeszcze tego aż tak nie widać na porządku dzienny, ale coś się musiało ruszyć, skoro kolejni producenci dostrzegają w tym okazję do rozbicia banku. Kolejny przykład to aparat zaskakująco łączący aż dwa trendy z przeszłości, lecz nie zapomniał o dorzuceniu współczesności.

B
Bartosz Gabiś
2h temu·3 minuty·
Ten aparat ma ducha lat 2000., że od razu się zakochasz. Nie zabrakło odrobiny współczesności

Capa Camera

Chcesz czytać więcej treści jak „Ten aparat ma ducha lat 2000., że od razu się zakochasz. Nie zabrakło odrobiny współczesności"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Na początku było drogo, lecz pamiętam jakby to było wczoraj, że nagle aparat cyfrowy wyślizgnął się ze sfery produktu premium, do narzędzia, którego zaczęła używać nawet moja babcia do robienia zdjęć swoich pielęgnowanych z troską kwiatów w ogrodzie oraz oczywiście wnuków, chociaż roślin częściej. Ten wysyp spowodował, że dzisiaj nie brakuje okazji do zasmakowania przeszłości.

Ten aparat wie w jakie nuty uderzać. Lata 2000. po prostu z niego wyciekają, ale ma też sprytny dodatek

Dzięki mnogości wyboru, dzisiejsza młodzież oraz osoby stęsknione za estetyką lat młodości, mogą szybko pozyskać aparat z licznych aukcji na portalach z ogłoszeniami. Jednakże nie każdy jest gotów, aby takie urządzenia kupować. W końcu nigdy nie wiadomo jak długo będzie działało, lub co zostało zatajone, a do tego lata 2000. były czasem koszmarnym pod kątem baterii. Każdy chciał uzależnić od siebie klienta produkując dedykowane akcesoria. Wówczas koszmar, dzisiaj prawdziwe piekło.

Capa Camera

Dlatego do tych osób rękę wyciągają takie firmy jak DIGI+, które zaczynają wypuszczać na rynek tanie aparaciki o ograniczonych możliwościach, lecz próbujące trafić idealnie w punkt nostalgicznej estetyki minionych dni. Jak podaje portal CAPA Camera, nowa propozycja to koszt niecałych 200 złotych, co jest wyższą kwotą niż 70 za używany aparacik, ale przynajmniej jest pewność jego nowości i działania.

Potencjalnym użytkownikom oferuje prawdziwą fuzję stylów i potrzeb. Od pierwszego wejrzenia przyciąga oko swoją półprzezroczystą obudową, zza której przedzierają się kształty i kolory komponentów skrywanych wewnątrz DIGI+ Dual Display Digital Camera DGP-DCM01, jak głosi pełna nazwa produktu. Aparat waży zaledwie 102 gramy i oferuje nie jeden, lecz dwa ekraniki o przekątnej 2,4″ oraz 1,3″. Dlaczego dwa?

Capa Camera

Po pierwsze, cóż za doskonały wybór pod kątem estetycznym, nie dość, że jest to digicam przywołujący ducha lat 2000., to jeszcze dorzuca od siebie coś dla ludzi 2026 roku. Przedni wyświetlacz służy jako pomoc do robienia selfie. Co prawda frajda jest i w tym, że nie wiadomo jak wyjdzie fotografia, ale myślę sobie, że taki komfort dla osób przyzwyczajonych do smartfona, nie jest niczym złym, ani zaburzającym energię Y2K (nazwa okresu kojarzonego z estetyką lat 2000.).

Czytaj też: Aparat, który robi słabe zdjęcia, a jednak każdy chce go mieć. Czego dziś szukamy w fotografii?

Tak tani aparat oczywiście nie może oferować fajerwerków, więc matryca to zaledwie 5 mpix CMOS, więc na dzisiejsze standardy jest to niewiele. Z drugiej strony, większość tych zdjęć trafi na social media lub komunikatory, gdzie nikt nie będzie zwracał uwagi na niedoskonałości. Miękkie elementy fotografii powodowane ograniczeniami technologicznymi to w końcu ważna część doświadczenia.

Capa Camera

Obiektyw nie będzie sobie radził wybitnie w ciemności, a aparat nie ma flesza, więc warto mieć to na uwadze. Odpowiednik ogniskowej 28 mm powinien za to dać zadowalającą rozwartość pola widzenia (jakichś 75 stopni), co sprawdzi się super do pamiątkowych klatek krajobrazu, zdjęć w grupie, jak i w selfie.

Naturalnie, to jest gadżet do zabawy, jeżeli ktoś chce zapisywać wspomnienia na poważnie, to wciąż lepiej robić to nawet smartfonem i tylko wypełniać przestrzeń pomiędzy nimi, niżą jakością digicamów lat 2000. Najważniejsza jest frajda, nie ilość megapikseli. Szkoda zatem, że na tę chwilę DIGI+ DGP-DCM01 jest dostępny wyłącznie w Japonii. Jest to jednak kolejny sygnał rosnącej popularności, więc cierpliwość pewnie zostanie nagrodzona.

Źródło: petapixel

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Ten aparat ma ducha lat 2000., że od razu się zakochasz. Nie zabrakło odrobiny współczesności"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX