powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

Ten motocykl wygląda, jakby zgubił się w czasie i to najbardziej mi się w nim podoba

BSA mogła dorzucić do Bantama 350 kolejny modny mat, trochę czerni i obowiązkowe dziś określenie stealth. Zamiast tego sięgnęła do 1948 roku. Nowy Mist Green wygląda tak, jak powinien wyglądać motocykl marki, która ma w archiwum znacznie więcej ciekawych rzeczy.

M
Monika Wojciechowska
1h temu·4 minuty·
Ten motocykl wygląda, jakby zgubił się w czasie i to najbardziej mi się w nim podoba

fot. BSA

Chcesz czytać więcej treści jak „Ten motocykl wygląda, jakby zgubił się w czasie i to najbardziej mi się w nim podoba"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

To oczywiście tylko nowe malowanie. Silnik nie dostał dodatkowych koni, zawieszenie pozostało takie samo, a kierowca nie odkryje po uruchomieniu tajnego trybu Sport Plus. Mimo wszystko mam wrażenie, że w przypadku BSA zmiana koloru potrafi mieć więcej sensu niż kilka pozycji elektronicznego wyposażenia. Bantam 350 powstał przecież po to, żeby przypominać prosty motocykl z czasów, kiedy motocykle faktycznie miały być proste.

Mist Green wraca po 78 latach

Kolor Mist Green nawiązuje do pierwszego BSA Bantam D1, który pojawił się w 1948 roku. Współczesna wersja wykorzystuje stonowaną zieleń na błotnikach i zbiorniku paliwa, zestawioną z jasnymi panelami bocznymi i klasycznym czerwonym logo BSA.

Efekt jest wyjątkowo trafiony. Bantam od początku miał okrągły reflektor, okrągłe lusterka, łezkowaty zbiornik i dwa amortyzatory z tyłu, więc ten odcień pasuje do niego znacznie lepiej niż agresywna grafika czy próba nadania mu sportowego charakteru.

fot. BSA

I chyba właśnie dlatego BSA może pozwolić sobie na tak oczywiste zagranie z nostalgią. Oryginalny Bantam był jednym z motocykli, które pomogły Brytyjczykom przesiąść się po wojnie na własne dwa koła. Pierwszy D1 miał niewielki dwusuwowy silnik o pojemności 123 cm³, a przez kolejne ponad dwie dekady rodzina rozrosła się o następne wersje. Do zakończenia produkcji w 1971 roku powstało ponad pół miliona Bantamów.

Dzisiaj zadanie jest podobne, choć rzeczywistość zupełnie inna. Współczesny Bantam ma przyciągać osoby, które szukają pierwszego motocykla, lekkiej maszyny do miasta albo po prostu nie czują potrzeby rozpoczynania motocyklowej przygody od 100 KM i elektroniki porównywalnej z samochodem.

29 KM może dziś brzmieć skromnie. I dobrze

Pod zbiornikiem pracuje jednocylindrowy, chłodzony cieczą silnik DOHC o pojemności 334 cm³. Osiąga 29 KM przy 7750 obr./min i 29,62 Nm przy 6000 obr./min, a napęd przekazuje sześciobiegowa skrzynia.

fot. BSA

Na tle motocykli, przy których każde kolejne 10 KM staje się argumentem sprzedażowym, Bantam wygląda niemal niewinnie. Tyle że właśnie w tej kategorii większa moc szybko przestaje być zaletą dla człowieka, który dopiero uczy się pracy gazem, hamowania i manewrowania.

Kanapa znajduje się 800 mm nad ziemią. Motocykl waży 185 kg, ma 13-litrowy zbiornik paliwa, teleskopowy widelec o skoku 135 mm i klasyczne dwa tylne amortyzatory z regulacją napięcia wstępnego. Z przodu pracuje pojedyncza tarcza 320 mm, z tyłu 240 mm, a nad hamowaniem czuwa dwukanałowy ABS.

Bantam został zaprojektowany jako motocykl dostępny również dla posiadaczy prawa jazdy A2 i cały jego charakter podporządkowano łatwości użytkowania.

Brytyjczycy naprawdę kupują Bantama

Sentymentalna opowieść byłaby znacznie mniej przekonująca, gdyby motocykl pozostawał głównie dekoracją salonów BSA. Tymczasem Bantam 350 po premierze w 2025 roku szybko znalazł klientów.

fot. BSA

W Wielkiej Brytanii potrafił wygrywać miesięczne zestawienia sprzedaży w kategorii modern classic. W październiku i listopadzie 2025 roku był jej najpopularniejszym modelem, a dobrą passę kontynuował również w 2026 roku. Rywalizuje przy tym z takimi motocyklami jak Honda GB350S czy Royal Enfield HNTR 350.

Cena ma tutaj spore znaczenie. W Wielkiej Brytanii Bantam 350 kosztuje od 3499 funtów, czyli około 17 600 zł. Nowe malowanie Mist Green nie podnosi tam ceny motocykla.

To stawia BSA w bardzo interesującym miejscu. Retro od kilku lat potrafi kosztować absurdalnie dużo, szczególnie gdy producent uzna, że wystarczy dorzucić odpowiednią historię marki, skórzaną kanapę i metalowy emblemat. Bantam wykorzystuje nostalgiczny wygląd, pozostając jednym z bardziej przystępnych cenowo sposobów wejścia w świat klasycznie stylizowanych motocykli.

Retro ma większy sens, kiedy nie kończy się na dekoracji

Mam coraz większy dystans do produktów, które próbują przekonać mnie do siebie głównie datą założenia producenta. Sto lat tradycji nie sprawi automatycznie, że współczesna maszyna będzie dobra.

fot. BSA

W przypadku Bantama odwołanie do przeszłości ma jednak pewną ciągłość. Model z 1948 roku miał być tani, prosty i dostępny dla ogromnej grupy użytkowników. Wersja z 2026 roku korzysta z zupełnie innej technologii, spełnia współczesne normy Euro 5+ i oferuje ABS, ale nadal celuje w kierowcę, który chce zwyczajnie zacząć jeździć.

Mist Green dobrze tę ideę podkreśla. Nie zmienia Bantama 350 w lepszy motocykl i nie warto udawać, że lakier wpływa na jego możliwości. Sprawia za to, że wizualne pokrewieństwo z maszyną sprzed 78 lat staje się znacznie bardziej czytelne.

Czasem jedno dobrze dobrane malowanie wystarcza. Zwłaszcza gdy producent ma do którego archiwum zaglądać.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Ten motocykl wygląda, jakby zgubił się w czasie i to najbardziej mi się w nim podoba"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX