powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Moda i uroda

The North Face zrobił kapcie. Problem w tym, że naprawdę chce się w nich wyjść z domu

Jeszcze kilka lat temu wyjście z domu w kapciach oznaczało zwykle szybką wyprawę do skrzynki na listy albo wynoszenie śmieci. Dziś granica między obuwiem domowym, outdoorowym i miejskim coraz bardziej się rozmywa. Crocsy pojawiają się na wybiegach, klapki nosimy przez pół roku, a ocieplane mule stały się całkiem normalnym elementem jesiennej garderoby. The North Face najwyraźniej dobrze wie, w którą stronę to zmierza.

M
Monika Wojciechowska
1h temu·3 minuty·
The North Face zrobił kapcie. Problem w tym, że naprawdę chce się w nich wyjść z domu
Chcesz czytać więcej treści jak „The North Face zrobił kapcie. Problem w tym, że naprawdę chce się w nich wyjść z domu"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Nowe ThermoBall Traction Mules Knit wyglądają jak coś, co mogłabym założyć po zejściu ze szlaku, podczas chłodnego weekendu na działce, do kampera, a chwilę później pójść w nich po kawę. I właśnie ta trudna do jednoznacznego sklasyfikowania forma wydaje mi się ich największą zaletą. Są trochę kapciami, trochę butami kempingowymi, a trochę kolejnym dowodem na to, że wygoda przestała być czymś, co trzeba ukrywać przed światem.

The North Face ubrał swoje popularne mule w dzianinę

ThermoBall Traction Mules są obecne w ofercie The North Face od ponad dekady. Dotychczas charakterystyczna pikowana cholewka przypominała miniaturową kurtkę puchową założoną na stopę. Nowa odmiana Knit wyraźnie zmienia ich charakter. Pikowanie zastąpił gruby, przypominający tkaninę frotte materiał z geometrycznym wzorem.

Wzór ma zresztą konkretne źródło inspiracji. Nawiązuje do topografii Joshua Tree National Park, a buty pojawiły się w dwóch wersjach kolorystycznych: Joshua Tree Print/Sahara oraz ciemniejszej Joshua Tree Print/Anthracite Grey. W polskim sklepie The North Face model jest obecnie oferowany za 349 zł.

Szczególnie Sahara wygląda jak obuwie, które przypadkiem uciekło z bardzo dobrze urządzonego domku w górach. Beże, brązy i pomarańczowe akcenty świetnie pasują do polarów, grubych skarpet, spodni cargo i całej tej outdoorowej estetyki, która już dawno przestała interesować wyłącznie ludzi rzeczywiście planujących nocleg pod namiotem.

Wygląd się zmienił, ale konstrukcja pozostała znajoma

Pod dzianinową cholewką nadal znajduje się syntetyczna izolacja ThermoBall wykonana w 100% z poliestru pochodzącego z recyklingu. Producent zwraca uwagę, że materiał ma pomagać w utrzymaniu ciepła również po zawilgoceniu. Wokół kołnierza zastosowano miękką podszewkę Oso Fleece.

Piętę można złożyć i używać butów praktycznie jak klasycznych kapci. Elastyczne panele po bokach ułatwiają wsuwanie stopy, więc cała ceremonia zakładania trwa mniej więcej tyle, ile potrzeba na znalezienie kluczy do samochodu.

Od spodu znajduje się gumowa podeszwa wykonana z wykorzystaniem do 20% materiału z recyklingu. Bieżnik pozwala już myśleć o tych butach szerzej niż o chodzeniu pomiędzy kanapą a kuchnią. Producent wskazuje je między innymi jako obuwie na kemping, odpoczynek po aktywności czy krótkie codzienne wyjścia.

Czasem człowiek zwyczajnie nie chce kolejnych ciężkich butów

Po całym dniu w trekkingach ostatnią rzeczą, na którą miałabym ochotę, jest ponowne wciskanie stóp do sztywnych butów tylko po to, żeby przejść kilkadziesiąt metrów po kempingu. Podobnie wygląda sytuacja podczas jesiennego weekendu poza miastem. Chcemy czegoś ciepłego i wygodnego, ale zwykłe domowe kapcie przegrywają już przy pierwszym spotkaniu z mokrą trawą czy żwirem.

ThermoBall Traction Mules Knit trafiają dokładnie pomiędzy tymi zastosowaniami.

Widzę je przy kamperze, namiocie, domku letniskowym czy podczas wyjazdu w góry. Widzę też bez problemu na miejskim chodniku, szczególnie że moda od kilku sezonów konsekwentnie oswaja nas z obuwiem, które jeszcze niedawno zostałoby uznane za zbyt domowe.

Do tego są lekkie i łatwe do spakowania. Para takich butów zajmuje znacznie mniej miejsca niż drugie pełnowymiarowe obuwie, co podczas wyjazdu potrafi mieć większe znaczenie niż kolejna technologiczna ciekawostka w podeszwie.

349 zł za kapcie brzmi odważnie, dopóki nie zaczniemy traktować ich jak butów

Polska cena 349 zł od razu ustawia ThermoBall Traction Mules Knit powyżej kategorii kapci kupowanych przy okazji większych zakupów. Z drugiej strony ich konstrukcja pozwala korzystać z nich w sytuacjach, w których typowe domowe obuwie szybko by skapitulowało. Są ocieplone, mają pełnoprawną gumową podeszwę i powstały z myślą o używaniu także poza budynkiem.

Podejrzewam jednak, że spora część zainteresowania tym modelem będzie miała jeszcze prostsze źródło. One zwyczajnie wyglądają dobrze.

The North Face zamienił techniczne, trochę bezkształtne obuwie po aktywności w rzecz, którą można świadomie dobrać do ubrania. Nie trzeba nawet planować wyprawy do Joshua Tree. Wystarczy chłodny październikowy poranek, kubek kawy i powód, żeby przez chwilę pobyć poza domem.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „The North Face zrobił kapcie. Problem w tym, że naprawdę chce się w nich wyjść z domu"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX