powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

To najbardziej retro syntezator, jaki zobaczysz i to prosto od Tame Impala. Trudno się mu oprzeć

Lata mijają, a syntezatory wciąż zachwycają i są odkrywane przez kolejne pokolenia. Klasyczne Korgi i podobne od lat pojawiają się nawet na konsolach Nintendo. Jednak żaden nie cieszy tak bardzo jak fizyczny przedmiot, który się podziwia i aż ręce świerzbią, żeby zacząć tworzyć muzykę.

B
Bartosz Gabiś
1h temu·3 minuty·
To najbardziej retro syntezator, jaki zobaczysz i to prosto od Tame Impala. Trudno się mu oprzeć

Źródło:Telepathic Instruments

Chcesz czytać więcej treści jak „To najbardziej retro syntezator, jaki zobaczysz i to prosto od Tame Impala. Trudno się mu oprzeć"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Odważna maszyna do generowania pomysłów czy kosztowny gadżet?

Różnie to bywa z instrumentami sygnowanymi znanymi nazwiskami ze świata muzyki. Czasami są to po prostu kolekcjonerskie edycje, innym razem zwykły chwyt marketingowy. Czasami zaś się zdarza, że ze współpracy rodzi się szczera chęć stworzenia urządzenia spełniającego życzenia fanów danego muzyka.

Źródło:Telepathic Instruments

Syntezator Orchid, stworzony przez firmę Telepathic Instruments we współpracy z Kevinem Parkerem – liderem i wizjonerem projektu Tame Impala – jest określany przez twórców jako “maszyna do tworzenia pomysłów”, Orchid to urządzenie, które wzbudziło ogromne zainteresowanie w branży, wywołując jednocześnie burzliwą dyskusję na temat wyceny nowoczesnego sprzętu.

Głównym założeniem stojącym za projektowaniem Orchida była chęć przełamania rutyny kompozytorskiej i ułatwienia procesu twórczego. Sam Kevin Parker wielokrotnie podkreślał w wywiadach, że tworząc nowe utwory, często szuka prostych narzędzi, które pozwalają natychmiast uchwycić klimat bez konieczności głębokiego zagłębiania się w złożoną teorię muzyki czy spędzania godzin na konfiguracji oprogramowania.

Orchid nie jest klasycznym syntezatorem polifonicznym z tradycyjną, pełnowymiarową klawiaturą. Zamiast tego zaoferowano kompaktowy interfejs wyposażony w jedną oktawę (12 klawiszy) służącą głównie do wskazywania nuty podstawowej oraz dedykowany system generowania akordów.

Źródło:Telepathic Instruments

Użytkownik wybiera tonikę, a następnie przy pomocy dodatkowych przycisków i pokręteł modyfikuje typ akordu, jego przewroty oraz charakterystykę. Urządzenie nakłada na to wbudowane silniki brzmieniowe (cyfrowe i analogowe emulacje), sekcję basową oraz efekty takie jak reverb, delay czy chorus. W skrócie, oferuje mnóstwo frajdy dla każdego szukającego prostoty lub najzwyczajniej interesującego urządzenia.

Czytaj też: Głośnik, instrument i zabawka w jednym. Nie do końca wiem, jak to nazwać, ale mi się podoba

Dla osób bez wykształcenia muzycznego stanowi intuicyjne narzędzie do tworzenia rozbudowanych harmonii, natomiast dla doświadczonych muzyków staje się bodźcem wychodzącym poza ich codzienne nawyki wykonawcze.

Wykonanie, funkcjonalność i wygoda użytkowania

Pod względem wizualnym i konstrukcyjnym Orchid wyróżnia się minimalistycznym, wręcz retrofuturystycznym designem, nawiązującym do estetyki elektroniki z lat 70. i 80. Obudowa jest niewielkie, co ułatwia jej transport i zwarta. Co więcej, urządzenie posiada wbudowany akumulator oraz głośniki stereo, co pozwala na komponowanie w dowolnym miejscu, w podróży czy na kanapie, bez konieczności podłączania zewnętrznego zasilania i nagłośnienia. Twórcy zadbali o załadowanie bogatej biblioteki brzmień, w której dominuje klimat synth-popu, psychodelii i czegoś, co można nazwać nostalgicznym brzmieniem (harmonia w rytmach midi i podobne).

Źródło:Telepathic Instruments

W kwestii integracji ze studiem nagraniowym Orchid oferuje 3,5mm stereo, USB-C oraz MIDI, dzięki czemu może służyć jako kontroler do sterowania wirtualnymi wtyczkami w programach typu Ableton Live czy Logic Pro.

Główne zalety i punkty sporne

Niestety trudno nie jest zwrócić uwagi na główną wadę Orchida, czyli wysoką cenę sięgającą 649 dolarów na stronie producenta. Krytycy wskazują, że funkcje generowania akordów można uzyskać przy pomocy znacznie tańszych wtyczek programowych lub prostszych kontrolerów. Na dodatek nie ma tutaj możliwości zbyt głębokiej edycji, co może się okazać zbyt ograniczającym dla poważnych twórców. Nie mówiąc już o tym, że głośniki są obecne i jest to wygodne, lecz nie oferują pełnego zakresu, który mógłby pozwolić muzykowi do ograniczenia się wyłącznie do ich użycia.

Źródło:Telepathic Instruments

Telepathic Instruments Orchid to bez wątpienia projekt nietuzinkowy, który skutecznie wypełnia lukę między zabawką dla pasjonatów a funkcjonalnym narzędziem kompozytorskim. Choć ze względu na stosunkowo wysoką cenę oraz wyspecjalizowany charakter nie jest to urządzenie dla każdego, jako wspomniana maszyna do tworzenia pomysłów wywiązuje się ze swojego zadania, lecz wisi nad nią widmo ceny (w Polsce 2800 złotych).

Niemniej, wygląda obłędnie pięknie i trudno jest zbyć to uczucie. Nawet ze świadomością zbyt wysokiej ceny, po prostu się tego urządzenia pragnie.

Źródło: theverge, orchid

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „To najbardziej retro syntezator, jaki zobaczysz i to prosto od Tame Impala. Trudno się mu oprzeć"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX