Poniżej jest kilka propozycji właśnie takich zastaw i elementów domu, których bardziej oczekujemy w jakiejś galerii, muzeum albo szykownej restauracji o niecodziennym stylu, ale nie w obszarze nam najbliższym. A jednak, tych producentów i twórców interesuje wyłącznie intymność własnych czterech ścian.
1. Ceramika Serax z serii Carte Blanche

Czy to papier? Czy to grafika, a może rzeczywiście jest to ceramika. Wszystko po trosze jest prawdą, albowiem holenderski projektant Annebet Philips zaczął tę kolekcję właśnie od papierowych modeli, odważnie krocząc w stronę pełnoprawnej ceramiki. Jednakże nigdy nie wyzbył się korzeni tej zastawy.
Krawędzie kreślą kontury ręcznie namalowanych czarnych linii, ostrożnie, lecz z premedytacją nierównych. Mają tworzyć iluzję brył, które wciąż spoczywają na kartce papieru projektanta, który dopiero rozważa, jaką serię chce stworzyć dla swoich przyszłych nabywców. Naturalnie ich miejsce nie będzie w muzeum, tylko w domach, o czym przypomina możliwość mycia w zmywarce i używania w mikrofalówce.
2. Kenji Abe i niecodzienny głośnik ECHO

Co świadczy o dobrym designie? Pewnie gdyby to było takie łatwe do odpowiedzenia pytanie, to albo byśmy mieli same zadziwiająco ładne narzędzia albo nie istniałaby konsumpcja, bo po co posiadać coś więcej niż solidnie zaprojektowany sprzęt? Na pewno jednak warto, aby nie był aż tak krzykliwy, zupełnie jak głośnik ECHO.
Kenji Abe stworzył coś estetycznego, wzmacniającego ulubione brzmienia, a do tego ten specyficzny, ceramiczny głośnik nie potrzebuje do działania zasilania. Wszystko dlatego, że jest bardziej czymś na wzór tego, co zdobiło gramofony, niż elektronicznego narzędzia, które pierwsze podsuwa swój obraz na myśl o słowie “głośnik”. ECHO łączy świat estetyki i zwykłej praktyczności w niecodziennej formie.
3. To naprawdę mogłoby stać w muzeum sztuki nowoczesnej. Petal Vase Rebloom

Żadna waza z tej serii nie jest taka sama, bo dosłownie się nie da ich stworzyć w ten sam sposób. Petal Vase jest nie tylko naczyniem, do którego można wsadzić kwiaty, lecz i pojemnikiem niosącym wspomnienie o mijającym czasie i porzuceniu.
Producenci tego niezwykłego wazonu zbierają kwiaty odrzucone i niesprzedane, żeby następnie zrobić z nich materiał do wymieszania z papierową bazą i lepiszczami. Taka formuła pozwala uzyskać środek do utworzenia organicznych naczyń zachwycających oko i szalenie oryginalnych. Każde z nich ma swoją historię, swoje niedoskonałości i swoją wyjątkową przyszłość.
4. Ta świeczka przypomina o magii żywego ogdnia
Poprzednia pozycja nie tylko przypomina o melancholijnej zadumie, lecz także sile drzemiącej w produktach natury. Co prawda świeczka sama w sobie symbolizuje ogień ujarzmiony przez człowieka, lecz to właśnie dzięki temu ogniu i poświęceniu Prometeusza, można w ogóle mówić dzisiaj o naszej cywilizacji.
Sklep portalu Yanko Design opisującego nowinki w świecie projektu sprzętów użytkowych i dziwnych, ma do zaoferowania interesującą świeczkę, która ma sprowadzić do naszych czterech ścian kawałek Japonii. Nie robi tego jednak przy pomocy ceramiki, ale papieru. Komu nie zamarzyło się chociaż raz, na własne oczy zobaczyć marsz, majestatycznie płynącego orszaku w trakcie obchodów Złotego Tygodnia?

W rytm bębnów, niezwykłych, śpiewających głosów w ferii różnobarwnych strojów, drogę oświetlają latarnie. Ciepłe światło ujarzmionego płomienia jest dodatkowo rozpraszane przez papierową przeszkodę jego więzienia, którego oswobodzone światło pada miękko na całe otoczenie. Tworząc nastrój pełen natchnienia i ulgi.
Inspiracje w szukaniu własnej ucieczki
Pewne projekty balansują na krawędzi sztuki i praktyczności. Prawdopodobnie częściej niż rzadziej, może się okazać, że ich duża część ma przede wszystkim wyglądać, nie być użytkowaną. I chociaż może to sprawić duży zawód, to warto je potraktować jako część przygody na drodze do poszukiwania własnej harmonii.
Czytaj też: Nie wiem, czy te krzesła są wygodne, ale na pewno wyglądają jak dzieła sztuki
Bo chociaż ECHO może nie być idealnym narzędziem do słuchania muzyki, a Petal Vase będzie trudno dopasować do każdego wnętrza, to obydwa te narzędzia przypominają, że czasami warto dać sobie szansę na znalezienie czegoś z innym nastawieniem niż praktyczne zastosowanie. Czasami warto postawić na własne uczucia i wprowadzić do własnego domu przedmioty kojące potrzeby zmysłów, a nie tylko ciała.
