Świat designu użytkowego pełen jest nieoczywistych inspiracji, które potrafią całkowicie zmienić postrzeganie zwykłych, codziennych przedmiotów. Podczas gdy większość ludzi widzi w zakreślaczu biurowym jedynie praktyczne narzędzie do wyróżniania fragmentów tekstu w dokumentach, projektant Emanuele Jane Morelli dostrzegł w nim coś znacznie głębszego, dosłownie źródło światła.
W ten łatwy sposób narodził się niezwykły koncept lampki biurkowej inspirowanej kultowym zakreślaczem marki Stabilo, który w genialny w swojej prostocie sposób łączy funkcjonalność elementu dekoracyjnego z lekkim, pełnym humoru podejściem do wzornictwa.
Stabilo działa świetnie na papierze nie tylko jako zakreślacz, ale i koncert lampki
Konstrukcja tej wyjątkowej lampki odzwierciedla charakterystyczną konstrukcję zakreślacza, jednak w odpowiednio powiększonej skali. Urządzenie miałoby mieć trochę ponad trzydzieści centymetrów wysokości, co czyniłoby z niego wyrazisty akcent wizualny na każdym biurku czy półce.

Aby zachować harmonię formy, proporcje poszczególnych elementów zostały starannie zbalansowane. Podstawa urządzenia, imitująca korpus zakreślacza, nie przytłacza najważniejszej części, jaką jest świecąca końcówka. W końcu najważniejszym punktem całego projektu jest właśnie półprzezroczysta, matowa imitacja mazaka z tworzywa rozpraszającego światło, pod którym umieszczonoby żarówkę. Całość dopełnia barwiona nakładka przypominająca, pełniąca rolę estetycznego klosza, który łagodzi blask i doskonale imituje element prawdziwego zakreślacza.
Czytaj też: Podwodny świat zainspirował do stworzenia kolekcji, która odmieni każde pomieszczenie
Wizja projektanta obejmuje trzy najbardziej rozpoznawalne warianty kolorystyczne (chociaż to jest chyba kwestia do dyskusji, osobiście dodałbym pomarańczowy w mgnieniu oka), które od dziesięcioleci kojarzą się z marką Stabilo: neonowy żółty, jaskrawy róż oraz żywą zieleń.
Wybór tych barw nie jest przypadkowy, gdyż to właśnie one stanowią fundament estetyki klasycznych artykułów piśmienniczych. Włączona lampka emituje ciepłe, miękkie i łagodne światło w odcieniu odpowiadającym wybranej wersji kolorystycznej. Warto jednak zaznaczyć, że funkcja tego przedmiotu odbiega od standardowych opraw oświetleniowych przeznaczonych do intensywnej pracy czy czytania książek po zmroku.

Lampka Stabilo została zaprojektowana jako oświetlenie nastrojowe, generujące subtelną, rozproszoną poświatę przypominającą efektem tradycyjne lampy z lawą. Jej głównym zadaniem jest budowanie klimatu we wnętrzu oraz wywoływanie uśmiechu na twarzy obserwatora.
Choć projekt powstał jako niezależna, fanowska koncepcja i nie stanowi oficjalnego produktu fabrycznego, oczywiście zachwycił każdego, kto się natknął w internecie na tę wizję. Kreatywny pomysł Morelliego przyciągnął uwagę nie tylko entuzjastów estetycznych gadżetów biurowych i miłośników nietypowego wyposażenia wnętrz, ale również samej marki Stabilo.
Konto firmy zostawiło pod publikacją projektanta entuzjastyczny komentarz, wyrażając zachwyt nad pomysłowością i precyzją wykonania konceptu. Tego rodzaju reakcje pokazują, jak wielki potencjał kryje się w projektach czerpiących inspirację z ikonicznych przedmiotów użytkowych.

Projekt lampki Stabilo jest na tyle atrakcyjny, że aż dziw bierze, że nie jest już realizowany. Niezależnie od tego, czy miałoby to zostać dokonane z ramienia oficjalnego to jest przez samego producenta artykułów piśmienniczych.
W obecnych czasach nikogo by nie zdziwiło, jakby Morelli wziął sprawy w swoje ręce i rozpoczął zbieranie zamówień. Przy pomocy drukarki 3D, na pewno dałoby się coś w ograniczonych ilościach zacząć produkować. Dzisiejsza scena niezależnych twórców jest bardzo różnorodna, mamy od działającego Gameboya z LEGO (Natalię the Nerd), po nawet lampki charakterystycznych budynków w Katowicach.
Szkoda tylko, że cały projekt lampki Stabilo jest tylko efektem promptów AI.
Źródło: yankodesign, instagram
