powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Technologia

Ukraina ma jeżdżącego robota kamikadze i nie zawaha się go użyć

Drony kamikadze są tanie i wyjątkowo skuteczne. Ukraina stworzyła jeżdżącego robota, który ma zasięg operacyjny ponad 6,5 km, może przenosić miny przeciwpancerne i wysadzać w powietrze cele strategiczne.

MMarcin Powęska
Marcin Powęska
27.10.2023·3 minuty
Ukraina ma jeżdżącego robota kamikadze i nie zawaha się go użyć

Ratel S /Fot. Brave1

Ratel S, bo o nim mowa, to autonomiczny pojazd jeżdżący opracowany przez ukraiński klaster technologiczny Brave1. Jest to jednostka typu kamikadze, czyli taka, która może wysadzić się w powietrze w pobliżu wroga, co jest wkalkulowane w koszty eksploatacji. Ratel S jest pierwszym takim robotem na czterech kołach, który umożliwia precyzyjne ataki z odległości, gdyż do tej pory przeprowadzano je głównie z powietrza.

Ten robot kamikadze nie lata, ale i tak wysadzi rosyjskie czołgi

Ratel S to robot kamikadze, który ma umożliwić ukraińskiej armii przeprowadzanie ataków na rosyjskie czołgi i fortyfikacje z bezpiecznej odległości. Na pierwszy rzut oka wygląda on jak zabawkowy monster truck, ale jego możliwości są imponujące. Może zabrać na pokład minę przeciwpancerną lub bombę (40 kg) i przemieszczać się z nią z maksymalną prędkością prawie 24 km/h. Robot może z powodzeniem pokonywać przeszkody o wysokości 20-25 cm, a także manewrować na piaszczystym terenie.

Czytaj też:Drony kamikadze nie tylko w powietrzu, ale i w wodzie. Turcy prezentują najnowszą broń

W pełni naładowany akumulator pozwala na jazdę przez dwie godziny, ale w oczekiwaniu na właściwy moment ataku robot może także zostać wprowadzony w tryb uśpienia. Żołnierz obsługujący robota może znajdować się w dowolnym miejscu w promieniu 6 km, co zapewnia mu pełne bezpieczeństwo, a jednocześnie gwarantuje maksymalne zniszczenia.

Here is a 🇺🇦-made kamikaze robot that'll soon rock Russians. Ratel S carries anti-tank mines & combat module. So, the operator can blow up enemie‘s equipment from a safe location. Ratel S already passed field tests & put into mass production. One more tech supported by @BRAVE1ua. pic.twitter.com/dqtS1WVUjW

— Mykhailo Fedorov (@FedorovMykhailo) October 24, 2023

Jak wynika z postu Mychajło Fiodorowa na X (Twitter), Ratel S przeszedł już wszystkie testy w terenie i jest wprowadzany do seryjnej produkcji. Robot będzie stale ulepszany, by np. zwiększyć jego udźwig, zasięg czy prędkość maksymalną. Jego pojawienie się to dodatkowy atut dla Ukrainy, która jeszcze skuteczniej będzie sobie radzić z odpieraniem ataków agresora.

Ukraina już przetestowała robota kamikadze i trafił on do seryjnej produkcji /Fot. Brave1

Początkowo ukraińska armia sprawdzała “gotowe” chińskie opcje, a także ofertę łotewskiej grupy Robotnest, która pracowała nad podobnym projektem, zwanym AGR8. Niestety, żadne z tych rozwiązań nie spełniło oczekiwań, więc klaster Brave1 postanowił od podstaw zaprojektować własną jednostkę.

Innowacje i rozwój Ratel S są częścią szerszych wysiłków Brave1, klastra zajmującego się rozwojem technologii wojskowych na Ukrainie. Założona wspólnie przez Ministerstwo Transformacji Cyfrowej Ukrainy, Ministerstwo Obrony Ukrainy, Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, Radę Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, Ministerstwo Przemysłu Strategicznego Ukrainy i Ministerstwo Gospodarki Ukrainy, Brave1 stoi na czele wzmacniania zdolności wojskowych naszych sąsiadów.

MMarcin Powęska

Marcin Powęska

Biolog, redaktor naukowy Międzynarodowego Centrum Badań Oka (ICTER), dziennikarz popularnonaukowy OKO.press i serwisu Cowzdrowiu.pl. Publikował na łamach portalu Interia, w papierowych wydaniach magazynów "Focus", "Wiedza i Życie" i "Świat Wiedzy".

Więcej tekstów autora→
Udostępnij
FacebookX