Ludzkie oko z tą kamerą nie ma szans. Niewiarygodne, jak szybko rejestruje obrazy

Ile nasze oko jest w stanie zobaczyć klatek na sekundkę (FPS)? Kilkadziesiąt, może sto, a piloci myśliwców potrafią nawet 300. Te liczby jednak są nieporównywalnie małe, jeśli przyjrzymy się jakości, jaką prezentuje najnowsza kanadyjska kamera. Wynalazek zza oceanu jest obecnie najszybszym i najbardziej precyzyjnym rejestratorem obrazu, jaki znamy.
Najnowsza kamera potrafi rejestrować nie setki, nie tysiące, a biliony klatek na sekundę / źródło: Institut National de la Recherche Scientifique (INRS) w Kanadzie, materiały prasowe

Najnowsza kamera potrafi rejestrować nie setki, nie tysiące, a biliony klatek na sekundę / źródło: Institut National de la Recherche Scientifique (INRS) w Kanadzie, materiały prasowe

Zespół naukowców z Institut National de la Recherche Scientifique (INRS) w Kanadzie pod kierownictwem prof. Jinyanga Lianga opracował nowatorski system ultra szybkich kamer, które są w stanie rejestrować obraz z niespotykaną dotąd precyzją. O urządzeniu możemy dowiedzieć się więcej z artykułu naukowego w Nature Communications, jak i z komunikatu prasowego INRS.

Czytaj też: Nadprzewodząca kamera pobiła wszelkie rekordy. To urządzenie uwieczni niemal wszystko

Kamera, o której mowa, potrafi „przechwytywać” do 156,3 biliona klatek na sekundę! Teraz doskonale rozumiemy moc nowego urządzenia, porównując tę wartość z tym, jaką zdolność rejestrowania obrazów ma ludzkie oko. Do czego może teraz służyć taki wynalazek? Przede wszystkim pomoże on w rejestrowaniu zjawisk, które są niepowtarzalne, nieregularne lub zachodzą incydentalnie i bardzo szybko.

Tak wygląda opracowany wynalazek. Nie jest to jedna kamera, ale cały system składający się z różnych komponentów / źródło: Institut National de la Recherche Scientifique (INRS) w Kanadzie, materiały prasowe

Kamera rejestrujące do 156 bilionów klatek na sekundę. Ludzkie oko tego nie ogarnie

Urządzenie nazwano SCARF (do femto-fotografii z kodowaną aperturą w czasie rzeczywistym) i umożliwia ono teraz obrazowanie optyczne 2D ultra szybkiej demagnetyzacji w jednym ujęciu. Ponadto dzięki kamerze naukowcy zdołają nagrać absorpcję stanów przejściowych w półprzewodnikach, ablację laserem femtosekundowym, interakcję fali uderzeniowej z żywymi komórkami czy chaos optyczny – dodaje Jinyang Liang.

Czytaj też: Fenomenalne zdjęcie Ziemi! Nowa kamera w kosmosie pokazała, na co ją stać

Nowa kamera wprowadza świat nauki w kompletnie inną rzeczywistość badawczą. Do tej pory ultra szybkie urządzenia rejestrujące działały na zasadzie sekwencyjnego przechwytywania klatek. Gromadzone były kadry jeden z po drugim z bardzo krótkich interwałów czasowych. Następnie wszystko sklejano w całość, aby stworzyć film rekonstruujący ruch. Niestety takie podejście nadawało się tylko do zjawisk powtarzalnych lub w przypadku próbek obojętnych.

W jaki sposób działa SCARF? Naukowcy tłumaczą, że urządzenie jest w stanie kodować pełną sekwencję klatek do 156,3 THz dla poszczególnych pikseli, a wszystko dzieje się w aparacie wyposażonych w matrycę CCD (ang. charge-coupled device). Wyniki obrazowania uzyskujemy, regulując pożądaną liczbę klatek na sekundę i skalę przestrzenną (zarówno w trybie odbicia, jak i transmisji).

Czytaj też: Kamera, która zajrzy pod skórę, czaszkę i przez ścianę. Wykorzystuje do tego tylko światło widzialne

Dodajmy na koniec, że wynalazek nie został odłożony na półkę i czeka na lepsze czasy. Już teraz rozwiązaniem zainteresowały dwie kanadyjskie firmy z branży fotonicznej. Jeśli uda się naukowcom opatentować urządzenie oraz zacznie ono być produkowane w skali masowej, to może znaleźć się później w wielu sektorach, np. farmacji. Ultra szybka kamera rejestrująca obrazy zjawisk zachodzących na żywych komórkach przyspieszyłaby wiele prac nad tworzeniem nowych środków farmakologicznych czy metod leczenia.

Jakub ZygmuntJ
Napisane przez

Jakub Zygmunt

Z pochodzenia Sądeczanin, z wykształcenia geolog, z pasji miłośnik państw bałtyckich (zwłaszcza Estonii) i górski wędrowiec, zawodowo "człowiek-orkiestra".