Zaledwie 300 metrów od Północnego koła podbiegunowego jest położona wyspa o nazwie Andøya, która jest stałym przystankiem w drodze wielorybów podczas ich wędrówek. Tym samym jest to właśnie w Norwegii istnieje jedno z najlepszych miejsc na świecie do podziwiania tych majestatycznych ssaków. To tutaj też powstanie niewiarygodne miejsce zbliżające ludzi do tych istot, które zaliczyło ogromny poślizg, ale wszystko wskazuje, że warto było czekać.
The Whale w końcu powstaje. Budowa idzie pełną parą, a latem w końcu zapełni się turystami
Długa drogę musiało przejść niezwykłe muzeum, którego plany sięgają 2019 roku, a otwarte miało zostać już cztery lata temu. Ten plan się nie powiódł i jedynym świadectwem finalnego produktu są ilustracje koncepcyjne, na szczęście to tylko kwestia czasu, a projekt duńskiej architektki Dorte Mandrup już powstaje i idzie we właściwym kierunku, pomimo swoich trudnych warunków do stawiania takiej konstrukcji.

Projektantka odważnie postawiła na budowlę równie majestatyczną, co zlewającą się z otoczeniem, aby nie burzyć harmonii tego pięknego miejsca. Co prawda jest już tam położona miejscowość Andendes, lecz to jej wybrzeże jest najważniejszym punktem, a szkoda by było zakłócić wyjątkowy krajobraz norweskiej wyspy. Wygląda na to, że z zadania się wywiązano na medal i połączono ludzką wyobraźnię z życiem zwierząt.

The Whale będzie budynkiem niezwykłym, w całości poświęconym waleniom oraz oddającym im hołd na każdym kroku. Z lotu ptaka widać istotę płynącą tuż pod powierzchnią nadmorskich traw, zupełnie jakby wyspa była wciąż wodnym terytorium. Wspinając się do punktu widokowego, krok za krokiem będzie stawiany po strukturze mieniącej się kolorami odbijającego światła niczym grzbiet wieloryba. W środku zaś, szyby z rozpościerającym się widokiem na morze, tworzą jednocześnie złudzenie przebywania w paszczy wodnych ssaków.

Przepływające obok wyspy statki, również będą miały na co popatrzeć. Kolejny fragment nawiązujący do wspaniałości natury i wędrówek tych zwierząt. Ta przeszklona ściana dosłownie tworzy iluzję ogona z płetwą (grafika na początku tekstu), wyciąganego z wody, z którego jeszcze spływają strużki wody. Jeżeli to będzie równie wspaniały widok w rzeczywistości, jak w szkicach koncepcyjnych, to już samą nagrodą będzie podziwianie tego miejsca, nie tylko zwiedzanie jego wystaw.
Czytaj też: To najbardziej absurdalna sauna na świecie, którą zbudowali Szwedzi. Kto by nie chciał z niej skorzystać?
The Whale przypomina jak niezwykłymi stworzeniami są ssaki z rodziny walowatych
Niemniej istotne będzie i wnętrze, które ma zgromadzić ogromną wiedzę na temat wszystkich, współcześnie żyjących gatunków waleni. Wystawa ma otrzymać charakter dydaktyczno-artystyczny, próbujący oddać piękno zwierząt i jednocześnie zachęca do obcowania ze swoimi zbiorami, aby narodziła się w odwiedzających ludziach więź z przedstawicielami podwodnej fauny.



Turyści będą mogli dosłownie na własnej skórze odczuć i ujrzeć jak przebiegała ewolucja ssaków, w jaki sposób się między sobą komunikują, co rzuci więcej światła na ich magiczne dźwięki. Będzie można poznać opowieści przybliżające strukturę społeczną waleni, ukazując zwiedzającym, że człowiek to w zasadzie nie jest aż taki wyjątkowy, jakby się mogło wydawać. W drodze przez kolejne etapy wystawy, twórcy mają nadzieję obudzić zrozumienie istotności waleni w ekosystemie ziemskim.
Kiedy będzie można zacząć odwiedzać muzeum?
Jak wspomniałem na początku, proces tworzenia tego muzeum ma już szalenie długą historię, która zaczęła się od pomysłu w 2014 roku i od tamtej pory żmudnie wykonywano etap za etapem, aż wreszcie w 2019 roku w ramach konkursu wybrano idealną pracę, zaś w 2024 roku zakontraktowano firmę budowlaną. Sfinansowanie tak wymagającej konstrukcji, w równie trudnym regionie nie była łatwa i udała się wyłącznie dzięki wsparciu z wielu źródeł. Dzięki temu, po 13 latach, w czerwcu 2027 roku dojdzie nareszcie do otwarcia niesamowitej wystawy. Bilety będą do kupienia zapewne na miejscu i wygodnie przez internet na stronie poświęconej The Whale.
Co ciekawe, prace konstrukcyjne można śledzić na żywo!
Źródła: thewhale, instagram, arquitecturaviva
